• 02 listopada 2010, 00:00

    Komentuj (0)

    41) Kościół Św. Trójcy i najmniejsza z legnickich zabytkowych wież. Sam kościół ciężki do sfotografowania z uwagi na dość gęstą zabudowę wokół. Piękny neogotyk...



    42) A to już mniej piękny kadr... Mimo, że obecnie w widocznym gmachu szkolnym mieści się jakaś prywatna szkoła, VII LO i coś tam jeszcze, to dla mnie to zawsze będzie Szkoła Podstawowa nr 12 w której otrzymałem podstawowe wykształcenie. Jakos elewacja od strony SP16 nigdy nie miała szczęścia do czystości...



    43) W tle Śródmieście. Czyli fajna perspektywa Alei Marszałka Piłsudskiego. Dość ciekawie nakładają się obie kładki nad Aleją... Kładki, które są jednym wielkim nieporozumieniem, ale tak to jest gdy w duchu PRLu buduje się miasto dla samochodów, a piesi muszą drałować po kilkadziesiąt stopni w górę i w dół...



    44) Zamek Piastowski widziany znad kąpieliska północnego/Kormoranu. Kąpiel w ww. kapielisku dostarcza również inne ciekawe doznania poza kontaktem z wodą... Chodzi o ciekawe widoki na legnickie wieże i dominującą wieżę. Św. Piotra.



    45) Stacja Legnica Piekary. Ech, w mieście gdzie nie możemy narzekać na przybytek stacji kolejowych - mimo dość rozbudowanej sieci kolejowej stacja Legnica Piekary za młodu wydawała się ogromnym osiągnięciem. Jednak śmiało można stwierdzić, iż stacja jest niepotrzebna i chyba nie byłoby wielu głosów sprzeciwu przeciw zamknięciu... Bo od początku istnienia ilu pasażerów dziennie korzysta z pociągów stających na tej stacji? Nawet jeśli pociągów byłoby od grona to przedrałowanie kilkuset metrów na osiedle Piekary i czy Kopernika nie należy do najprzyjemniejszych codziennych czynności - są autobusy stające wręcz pod blokiem...



    46) Głogowskie Przedmieście - które nieopatrznie wziąłem za Nowy Świat pisząc posta. Tak to już bywa w pośpiechu i oglądając zdjęcia w miniaturach. A co mi tam - pozostawię dalszy opis bez zmian... W końcu Okolice Głogowskiej to swoisty "Nowy Świat" - niekoniecznie pozytywnie nowy....
    Legnicki Nowy Świat, czyli dawna ulica Leńskiego. Ciekawa ulica przy której miałem przyjemność zamieszkiwać przez pierwsze latka swego życia. Wówczas ulica nosiła nazwę Leńskiego - ale kim był ten Pan nie udało mi się na szybko znaleźć - szczerze mówiąc mało mnie to interesuje, bo nazwa Nowy Świat jest kapitalna. Swoją drogą ciekawe gdzie poza Warszawą i legnicą występuje? Zapewne znajdzie się sporo innych polskich miast posiadających w swych zasobach taką ulicę...



    47) Legnicki Rynek - wpatrując się w poniższy kadr z podpisem Legnicki Rynek można powiedzieć "WoW". Prawda jest niestety inna, jakikolwiek obrót obiektywem skutkuje ujrzeniem koszmarnych gomułkowskich (a może już bierutowskich) bloków, które powstały na miejscu okazałych kamienic... Żal po utraconym nie ustępuje.



    48) Carrefour Piekary, czyli jedna z największych zbrodni urbanistycznych na mieście Legnica... Ehm, jakby to napisać nie ta lokalizacja. Atrakcyjny teren pod zabudowę mieszkaniową poświęca się na wybudowanie koszmarka wielkopowierzchniowego z wielkim parkingiem wyłozonym kostką bauma i ścianą niczym w zakładzie karnym od strony ulicy Armii Krajowej... Szkoda, szkoda - bo był to spory teren na którym można było postawić zgraną mieszkaniówkę. Choć z drugiej strony... terenów pod zabudowe na Piekarach w dalszym ciągu pod dostatkiem...



    49) Stacja Legnica - czyli okazały dworzec w niewystarczający sposób rozreklamowany. Legnicka stacja kojarzy się bardziej z bidą i nędzą niż z fenomenalnym obiektem kolejowym... Może po remoncie, który trwa i trwa, a efektu nie widać miejsce stanie się bardziej przyjazne turystom...



    50) LZW i Zamek Piastowski dominujący nad legnickimi dachami. Fenomen Legnicy - dachy kryte czerwoną dachówką. Wszystkie dzielnice wokół centrum, czyli Tarninów, Kartuzy, Fabryczna, Przedmieście Głogowskie itd itp. tak jak przed wojną przykryte są dachem z czerwonej dachówki. Nie dopatrzyłem się blachy czy papy - i to jest fenomen tego miasta.

    Komentuj (0)

  • 04 listopada 2010, 00:00

    Komentuj (0)

    51) Zespół Szkół Budowlanych im. Władysława Grabskiego. Ech 5 lat życia zostawione w tych murach. Klimatyczna buda nie ma co... Przynajmniej taka była jeszcze kilkanaście lat temu.



    52) Piekary C i handlowe przyziemie wzdłuż Sikorskiego. Ech te podcienia, schody, kładki... Potrafiły pobudzać wyobraźnię dzieciaka, jakim byłem śmigając po budowach w tej okolicy...



    53) Fontanny w Parku Miejskim. Przedwojenne założenie, które dotrwało w komplecie do naszych czasów. Legnica jest specyficznym miastem bo jeśli mówimy Park to kojarzy się on jednoznacznie. I mimo, że w Legnicy jeszcze kilka parków by się znalazło (gdański, Bielański itd.) to jest tylko jeden "park" i każdy wie o który chodzi...



    54) Glinki - ponownie. Wracają wspomnienia... Jako dzieciak człowiek zażywał chłodzących kąpieli. W widocznych w tle blokach na balkonach i w oknach widziało się rosyjskie rodziny. I mimo, że dla dzieciaka nie było wówczas wszystko wiadome, nikt chyba w tym wieku nie zastanawiał się dlaczego przez miasto lecą mury oplecione drutem kolczastym i wszędzie stoją żołnierze z czerwoną gwiazdą na czapce i z kałachem w ręku... Był to swoisty podział w mieście, który dla dzieciaka nie był tak jaskrawy i tak zauważalny. Narodziny i wychowanie się w mieście w którym połowę terenu i ludności stanowili rosjanie było czymś dziwnie naturalnym... Jakże Legnica urosła w mych oczach w 1993 r. gdy miasto opuściły sowieckie zastępy...



    55) Legnica Piekary - stacja. Podupadł przystanek na linii Legnica - Jawor. Pierwszy padł zegar na dachu widocznego pawilonu. Tradycyjny zegar kolejowy po kolei pod gradem kamieni tracił szyby, wskazówki i tarczę. Następny był budynek poczekalni i kas biletowych, który szybko został zamknięty... I tylko schody z peronu prowadzące w trawę od ponad 20 lat są te same...



    56) Wjazd do miasta od północy. Czyli faktyczne zetknięcie z Legnicą. Mimo, iż zabudowa zaczyna się ok. 1,5 km wcześniej to dopiero dojeżdżając do wysokości ul. Prusa i Ścinawskiej czuje się zbliżające się miasto. Szybko i nagle wyrastają wieże Zamku Piastowskiego i kościoła NMP oraz przerośnięta bryła hotelu Cuprum/Qubus.



    57) Kaczawa, czyli rzeczka, która potrafi pokazać swoją groźną twarz. Przyznam, że od zawsze koryto Kaczawy wydawało mi się komicznie rozdmuchane. Ot rzeka o szerokości 10 m i międzywale dochodzące do 100 m. A jednak rok 1997 pokazał, że z Kaczawą nie ma żartów.



    58) Kościół Matki Bożej Królowej Polski czyli budowla przełamująca dominację kopernikowskich bloków. Ileż lat budowa trwała i trwa chyba nadal. Nie wiem czy obecnie teren wokół kościoła został wreszcie doprowadzący do porządku. Przez lata straszył rozlatujący sie płot, szopy, walające się deski... Zresztą tak wyglądała każda budowa kościoła o rozdmuchanych rozmiarach w zeszłych dekadach.



    59) Skrzyżowanie ulic Jagiellońskiej i Chojnowskiej. Z tej perspektywy Ferio nie wygląda tak tragicznie. Nawet blok widoczny w tle, który jest wybitnie ciekawy architektonicznie na tle innych bloków nie został zdominowany sąsiedztwem.



    60) Legnica z wysoka. W zasadzie Piekary A z wysoka. Od dołu bloki kolejno przy ulicach Świętokrzyskiej, Tatrzańskiej, Pomorskiej, Mazowieckiej (szkoła), Kujawskiej, Łowickiej, Śląskiej plus w zacienieniu niedobudowana jednostka B. Jednym słowem Piekary A regionami stoją...

    Komentuj (0)

  • 10 listopada 2010, 00:00

    Komentuj (0)

    61) Legnickie Kaniony. Warto pamiętać, że Legnickie okazałe kamienice to nie tylko Tarninów. Poniżej fenomenalna ulica Żwitki i Wigury. Piękne kamienice, piękne założenie urbanistyczne.



    62) Osiedle Piekary, czyli miejsce w którym kiedyś rosły łany zboża. Wystarczyłoby cofnąć się niespełna 30 lat wstecz, a ujrzałoby się jedynie chałupki poniżej budowanego kościółka i łąki pola po horyzont. Przyszło miasto...



    63) Henryk Pobożny. Dziw bierze, że do tej pory nikt w Legnicy na poważnie nie pomyslał o budowie pomnika Henryka Pobożnego. Odkąd w wieku kilku lat poznałem historię związaną z rokiem 1241 od zawsze zastanawiam się jakby sie potoczyły dalsze losy Legnicy, Śląska, Polski, Europy i nawet Świata, gdyby Henryk Pobożny przeżył bitwę pod Legnicą i kontynuował dzieło rozpoczęte przez ojca jednoczenia ziem polskich. Dokąd by w tych zamiarach doszedł - jakby się potoczyły dalsze losy...



    64) Legnicki ratusz. Zachwyca mimo, iż stanowi zaledwie część ogólnego założenia. Ech, żeby ktos pomyślał o dokończeniu dzieła... Byłaby perełka, ogromna perełka, a Legnica uzyskałaby kolejną wieżę dominującą nad staromiejską zabudową...



    65) I pomknął w kierunku Kłodzka.



    66) Legnicki dworzec PKP. Czyli średnia ogólnokrajowa pod względem czystości i zadbania. Pod względem architektonicznym - ścisła czołówka ogólnopolska...



    67) I plac przed dworcem. Historyczne latarnie wciąż oświetlają dojście do dworca. W tle kamieniczna zabudowa przy ul. Kartuskiej i wieża kościoła Św. Jacka.



    68) Legnica z wysoka i kolejny widok na Piekary A. Tym razem zoom na dwa wieżowce przy Karkonoskiej i Bieszczadzkiej za którymi równa jak stół linia horyzontu, która od zawsze pobudzała moją wyobraźnię...



    69) Piekary C z bliska. Ot trdycyjnye polski blok, oszpecony morzem talerzy i balkonów we wszystkich kolorach tęczy. U podnóża sławetny budynek szaletu miejskiego. Logiki w tej inwestycji żadnej - bo jakie uzasadnienie można znaleźć do budowy szaletu na kilkadziesiąt stanowisk w środku 25 tysięcznego osiedla - sypialni...



    70) Legnica z wysoka raz jeszcze. I jeden z lepszych kadrów jakie ustrzeliłem podczas ostatniej eskapady do Legnicy. Dominujący na tle okazałych kamienic kościół NMP i wszędobylskie bloki, które wejdą w każdy kadr...

    Komentuj (0)

  • 15 listopada 2010, 00:00

    Komentuj (0)

    71) CH Ferio - czyli niekoniecznie nowe jest lepsze od starego. Szkoda wyburzonych kamienic. Jak dziś pamiętam wyburzanie zdrowych, suchych murów. Wzamian Legnica otrzymała Centrum Handlowe o wątpliwej urodzie...



    72) Ciekawe otoczenie legnickich mostów przez Kaczawę. Mimo, iż sama rzeka niewielka, to posiada dość szerokie koryto między wałami, za którymi spotykamy najróżniejsze obiekty.



    73) Katedra Św. Piotra i Pawła. Czyli ciąg dalszy wnętrz. I w kadrze ambona o niewątpliwej wartości estetycznej i historycznej.



    74) Ulica Najświętszej Marii Pannny w kadrze. Ciekawa ulica, ciekawy deptak. Warto pamiętać, że podobnie mogły wyglądać rónoległe ulice, które zostały pożarte przez wyburzenia legnickich kamienic. Chodzi o ulice Środkową i Grodzką...



    75) Kładka nad Kaczawą w Parku Miejskim. Chodzi o kładkę w ciągu ulicy Bielańskiej. Klimatyczne miejsce i ciekawy widok w obu kierunkach. W kadrze widok w kierunku północnym.



    76) Mc Donalds. W mieście w którym totalnie nic się nie działo w latach 90-tych budowa restauracji Mc Donalds była nie lada wydarzeniem. Z perspektywy lat można to skwitować uśmiechem, ale wówczas dla Legniczan Mc Donalds był powiewem nowoczesności. Dziś dla mnie jest to obiekt, który zajmuje jedno z pierwszych miejsc do wyburzenia. Nie pasujący do okolicy, nic nie wnoszący do okolicy...



    77) Most nad Czarną Wodą. Przepiękny obiekt, który jest stosunkowo mało znany. Warto go poznać.



    78) Szpital Wojewódzki. Ogromny obiekt budowany i budowany przez całe moje dzieciństwo. Obecnie chyba wykończony w 100%. Warto zwrócić uwagę, iż jest to projekt uniwersalny, który można spotkać w wielu innych miastach m.in. w Bielsku Białej, chyba w Jeleniej Górze i innych. Kopiuj, wklej...



    79) Ulica Wrocławska w kierunku Śódmieścia. Bardzo Przyjemny widoczek. Bloki niby dodają wielkomiejskości, ale wystarczy przymknąć oczy, aby ujrzeć dawną Wrocławską zabudowaną z obu stron kamienicami, z mknącym środkiem tramwajem...



    80) Osiedle Piekary - rozbudowa trwa. I choć dziwnie wyglądają jednorodzinne domy stojące nieopodal wielorodzinnych bloków to jednak cieszą nowe inwestycje mieszkaniowe na nigdy nie ukończonej jednostce B.

    Komentuj (0)

  • 16 listopada 2010, 00:00

    Komentuj (0)

    81) Myju, myju... I do Legnicy powoli docierają ludzie pająki dla ktorych nie straszne jest balansowanie na wysokości ze szmatką w ręku... Więcej szklanych elewacji, to i więcej okien do umycia... W kadrze oczywiście Galeria Piastów.



    82) Legnica mniej znana. I ciekawa kamieniczka przy Działkowej. Schowana przed oczami przejeżdżających ul. Działkową. Bardzo przypadła mi do gustu.



    83) Życzy LPGK... Dobre słowo na elektronicznym wyświetlaczu umieszczonym na największym z legnickich wiaduktów drogowych. Ech w głowie mgliste wspomnienia budowy obiektu i dojazdu na Piekary ul. Koskowicką i Sudecką...



    84) Kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Ośmielę się rzec, że mimo swoistego rozmachu jest to chyba najbrzydszy z "nowych" kościołów w Legnicy. Całość psuje wieża - wolnostojąca i trochę nieproporcjonalnej wysokości. Kiedyś moja parafia, kiedyś i moje ręce miały wkład w postawienie tej świątyni. Dodam jeszcze, że cegła z której powstawała wieża i świątynia pochodzi m.in. z rozebranego radzieckiego więzienia przy ul. Gwarnej.



    85) Most przez Kaczawę w ciągu ul. Kartuskiej, czyli piękny obiekt w pieknym mieście nad niekoniecznie piękną rzeką. Most obok którego nie można przejść obojętnie.



    86) Wchodząc na legnicki Rynek - na szczęście są miejsca gdzie można stanąć plecami do gomułkowskich bloków i widzieć tylko oryginalną niewyburzoną zabudowę. To niestety do nich nie należy...



    87) Przyjazd i wyjazd z Legnicy koleją. Dworzec z prawdziwego zdarzenia i prawdziwie zaniedbany. Hol prowadzący do poszczególnych peronów wręcz razi rozmiarem. Zaniedbany - to fakt, ale na szczęście mało kto zagląda w drugi korytarz prowadzący na perony od strony północnej po wschodniej stronie peronów...



    88) Legnica z Wysoka. Ponownie Piekary i bloki przy ul. Warmińskiej i Pomorskiej. Ot kolejny fragment Piekar z lotu ptaka.



    89) Jeszcze kilka słów o wiadukcie. Czyli tym razem widok od spodu. Typowa, aczkolwiek ciekawa konstrukcja. Standardowa dla lat w których powstawała. W poprzedniej epoce nikt o tym nie myślał, ale obecnie ciekawie mogłaby wyjść analiza zakładająca poprowadzenie ruchu pod torami, lub torów ponad Aleją Piłsudskiego.



    90) Obwodnica Śródmiejska. Rajd wokół śródmieścia może być ciekawym przeżyciem. Tym bardziej, że z punktu widzenia śródmiejskiej obwodnicy praktycznie nie widać staromiejskich wyburzeń. Legnica wygląda na miasto o kapitalnej kamienicznej zabudowie, która przeplata się z ciekawymi gmachami, do których należy wymienić Nowy Ratusz, obecny Bank Śląski, Zespół Szkół Energetycznych, Kuria, Sądy plus oczywiście Zamek Piastowski i wieże legnickich kościołów. Szkoda tylko, że pieszy wzdłuż śródmiejskiej obwodnicy ma wąskie chodniki... Ech, zawęzić przekrój zasadzić szpalery drzew, poszerzyć chodniki... Byłoby pieknie.

    Komentuj (0)

  • 23 listopada 2010, 00:00

    Komentuj (0)

    91) Park Bielański. Narazie hasło mocno na wyrost, bo drzewka ledwo odbijają od ziemi. Choć jeszcze kilka lat temu teren między Osiedlem M. Kopernika, a linią kolejową na Jaworzynę był łąką z alejkami i powtykanymi kikutami młodych drzewek. Z każdym kolejnym rokiem będzie lepiej.



    92) Legnicki chaos reklamowy. Legnica pod tym względem nie ustępuje średniej krajowej. Reklama na reklamie. W tym całym bałaganie jest jedna pozytywna rzecz, związana z okresem przedwyborczym. To kilkadziesiąt wolnostojących tablic, na których można umieszczać plakaty wyborcze. W większości przypadków komitety wyborcze poszczególnych kandydatów obklejają jedynie tablice. Przykład godny naśladowania.



    93) Spalony Zakon Franciszkanów. Kilka lat temu obiekt "w niewyjaśnionych okolicznościach" spłonał. Do dnia dzisiejszego straszą kikuty ścian i spalonych murów.



    94) Piekary polem popisu młodocianych samozwańczych artystów. Ech - młodzież w całym kraju taka sama. Bazgra po ścianach bez ładu i składu. Jednym słowem graficzny bełkot... Osiedle Piekary wydaje się byc kolebką śmieciowej grafiki...



    95) Pozostałości dawnej Legnicy. Początek ulicy Wrocławskiej, Plac Klasztorny przetrwał powojenne wyburzenia w dość przyzwoitym składzie. Szans na odbudowę oryginalnej zabudowy nie ma żadnych. Zatem należy zadbać, aby nowa zabudowa trzymała wysoki poziom architektury na jaki Legnica zasługuje.



    96) Legnica z wysoka i kolejny kadr z ciekawej miejscówki jaką są wieżowce przy Karkonowskiej i Beskidzkiej. Widok w kierunku wschodnim. Czyli bloki przy Kujawskiej i Śląskiej. za nim ukazywany już w tym wątku kościół pw. NSPJ, dalej domki z Osiedla Wierzbiak i kolejne domy już za granicami administracyjnymi Legnicy w Zimnicach.



    97) Legnicki dworzec PKP raz jeszcze. Piękny dworzec, piękna hala. Na tym dworcu, jak na niewielu innych w Polsce można niezamykając oczu poczuć ducha dawnej i minionej świetności kolei w Polsce. Dziesiątki pociągów odjeżdżających licznie i regularnie. Perony pełne pasażerów i parowozy wjeżdżające w kłębach pary na dworzec. Było, minęło i jest jak jest...



    98) Dom pod przepiórczym koszem, czyli jeden z atrakcyjneijszych legnickich zabytków, które ocalały. Błędnie określany mianem kamienicy w której nocował Napoleon Bonaparte, ale i tak piękny.



    99) Legnica z wysoka i kolejny kadr z ulicy Gwiezdnej. Tym razem para legnickich kościołów Św. Trójcy na pierwszym planie i Katedra pw. Św. Piotra i Pawła. Ten pierwszy to karzełek w porównaniu do katedry, ale też musi się podobać.



    100) Legnickie śledziówki. Czyli 8 urokliwych kamienic w Rynku. Pierwsze wzmianki o tych kamieniczkach pochodzą jeszcze z XVI wieku, także ładny wiek. Stoją, trwają i podobają się kolejnym pokoleniom Legniczan.
    [IMG]http://i985.photobucket.com/albums/ae339/filosss2010/DSCF6223.jpg">

    Komentuj (0)