• 07 grudnia 2010, 00:00

    Komentuj (0)

    101) Legnickie detale. Zdecydowana większość kamienic, które przetrwały PRLowskie wyburzenia posiada kompletny detal na swych elewacjach. Akurat ta widoczna na poniższym kadrze miała szczęście przechodzić remont elewacji w 1995-1996 przed wizytą JPII w Legnicy. Mimo upływu kilkunastu lat elewacja trzyma się śietnie.



    102) Legnicka infrastruktura kolejowa. W mieście z którego kolej odchodzi w 7 kierunkach i do tego w zdecydowanej większości przez obszar miasta przechodzi w nasypach, sporo można znaleźć wszelkiej maści przepustów, przejazdów, które ułatwiają poruszanie się po mieście.



    103) Sklepienie w katedrze Św. Piotra i Pawła. Legnickie kościoły zbudowane w skali, godnej kilkusettysięcznego miasta. Wielokrotnie daje sie słyszeć, że Legnickie kościoły sa wprost ogromne, ale tak już budowano na DOlnym Śląśku szczególnie w bogatych miastach.



    104) Na Osiedlu Piekary. Kolejny kadr z Piekar. Tym razem rozległe podwórko między ul. Łowicką, a Śląską.



    105) Legnickie kamienice. Te mniej znane i bardziej nietypowe. Spośród wielu rodzynków wyłowiłem sztukę bodajże z ul. Ściegiennego. Bardzo ciekawy układ elewacji narożnej kamienicy. Ech te legnickie narożne kamienice - piękne.



    106) Nad Kaczawą. Kaczawa powoli przepływa sobie przez miasto. Szerokie międzywale i bujna przyroda wokół.



    107) Osiedle Kopernika zza krzaków. Kiedyś międzyosiedlowy ugór na którym rosły wszystkie gatunki zboża. Dziś teren, na który nie ma pomysłu, zarasta coraz większymi krzaczorami i zaroślami. Tylko czekać jak w okolicy osiedli sie jakiś chroniony gatunek ptactwa. Wówczas już nic się z tym terenem nie zrobi.



    108) Portal w Akademii Rycerskiej. Piekny barok, który wreszcie po kilkudziesięciu latach rosyjskiego zaniedbania przywrócono do okazałej pięknej formy.



    109) Piekary C - ciekawe wysokościowce. Bloki, które mimo betonowej elewacji prezentują się całkiem przyzwoicie. Miejmy nadzieję, że jeszcze przez długi czas nikt nie pokusi się o nadanie nowej styropianowej elewacji w kolorze świńskiego różu, bądź jajecznicy na szczypiorku...



    110) Liegitz. Nic się nie zmieniło w poniższym kadrze. No może poza faktem, że zamiast widocznych aut - 70 lat temu ujrzelibyśmy tramwaj linii 2 jadący od dworca PKP we Wrocławską w kierunku Piekar Wielkich...

    Komentuj (0)

  • 13 grudnia 2010, 00:00

    Komentuj (0)

    111) Pomiędzy blokami. Komin ciepłowni zlokalizowanej nieopodal stacji kolejowej Legnica Piekary. Ot komin jak komin, można rzec obiekt naturalnie koegzystujący z miastem. Ten akurat na uboczu. Gorzej jest w innych miastach, gdzie ciepłownie i elektrociepłownie zlokalizowane są w ścisłym śródmieściu...



    112) Okno. Można rzec typowe. Okno jakich tysiące w Legnicy i innych miastach. Kamienica zaniedbana, może nie tyle zaniedbana co nie ruszona od czasów przedwojennych. A nadal stoi - kiedyś to się budowało...



    113) Ech Tarninów. Jak tu się nie zakochać w tym morzu pięknych kamienic. Z których każda jest niczym nieoszlifowany brylant. Może inaczej. To diamenty, które przez wieloletnie złe przechowywanie przyblakły i straciły na wyglądzie...



    114) II Armii Wojska Polskiego. Czyli główna ulica łącząca prawobrzeżną część miasta ze śródmieściem. To tą ulicę codziennie pokonuje 20 tysięcy mieszkańców Osiedla Kopernika i ok. 25 tyś. mieszkańców Osiedla Piekary. Niestety ktoś mąry zaplanował zlokalizowanie dwóch największych osiedli w mieście na wschodnich rubieżach tego miasta. Stąd na II Armii WP potoki jakich nie uświadczy się na żadnej innej ulicy dojazdowej do centrum.



    115) Czarne chmury nad Legnicą. Zdjęcie ukazujące jak odważnie może poczynać sobie aura nad danym miastem. 23.07.2009 - pamiętny i tragiczny dzień, który został częścią najnowszej historii Legnicy.



    116) Rewitalizacja Zakaczawia. I tu na wstępie słowo odnośnie istotnej pomyłki odnośnie określenia okolic ulicy H. Pobożnego i B. Chrobrego mianem Zakaczawia. Jeśli już to jest to Przedkaczawie... Najkorzystniejszym określeniem jest nazwa Kartuzy...



    117) Betonowa pustynia. Setki takich samych balkonów, okien... No może nie do końca takich samych. Mieszkańcy Piekar, jak i każdego innego osiedla w Polsce skutecznie potrafią oszpecić nawet najpiękniejszy blok czy kamienicę poprzez własne malowanki... Ktoś niemądry kiedyś powiedział, że "o gustach się nie dysktuje", ale balkon wymalowany w oczojebnym kolorze żółci czy różu nie kwalifikuje się do żadnych gustów, to jazwyklejszy brak poczucia estetyki... Błe.



    118) Smukła bryła kościoła Św. Trójcy. Mimo, iż jest to najmniejszy z historycznych kościołów w Legnicy, to smukłość jaką osiągnięto przy realizacji skutecznie niweluje ten fakt. Wieża wydaje się być o ogromnej wysokości, w rzeczywistości może mieć nie więcej niż 30 m.



    119) "Nowe" Piekary. Czyli obecnie budowana mieszkaniówka, która niekoniecznie budowana jest w duchu XXI wiecznej architektury. Niestety legnicka mieszkaniówka często realizowana jest w oparciu o wizje architektów a la szalone lata 90te... Ciekawe, czy w pierwszych latach XX wieku podobne odczucia towarzyszyły ocenianiu budowli eklektycznych i secesyjnych. Może to dobrze wróży architekturze "polskiego wczesnego kapitalizmu"...



    120) Pomnik Jana Pawła II. I pomyśleć, że stoi w miejscu, które do 1945 r. było gęsto zabudowane okazałymi kamieniczkami... Niestety "bracia Rosjanie" tak się cieszyli ze zdobycia Legnicy w 1945 r., że puścili z dymem ten i wiele innych kwartałów zabudowy. Jedyną istniejącą pozostałością jest dom parafialny znajdujący się po prawej stronie (poza kadrem).

    Komentuj (0)

  • 23 grudnia 2010, 00:00

    Komentuj (0)

    121) Legnickie wieże. W każdym "przyzwoitym" mieście winno być tak, aby to wieże wyznaczały wielkość miasta. Niestety jak dobrze wiemy większość polskich miast, to niestety blokowe dominanty, które nadają charater blokowiska miastu. Legnica ma to szczęście, że nie została upstrzona, aż tak dużą ilością bloków w śródmieściu. A te 6 nieszczęsnych punktowców, któe powstały na miejscu staromiejskiej zabudowy w minimalny sposób zakłóca legnicki skyline. Choć z drugiej strony to zasługa wzniosłych legnickich wież, które były nie do pokonania dla ówczesnych prlowskich budowniczych Legnicy...



    122) Piekary C. I w słońcu narożny wieżowiec, zlokalizowany przy samym Rondzie. W słońcu betonowe bloki nie prezentują się najgorzej i napewno korzystniej niż po termomodernizacji...



    123) Glinki raz jeszcze. Obecnie stawy to dla mnie miejsce kwalifikujące się mniej lub bardziej do Archiwum X. Kto wie co spoczywa w tych głębinach. Ale jak widać czysta woda przyciąga amatorów nieznanego i niebezpiecznego...



    124) Satyrykon. Czyli jedna z najbardziej znanych legnickich imprez. A w kadrze Filip, czyli jeden z symboli tej imprezy. Dość udana postać, która przez to, że znalazła się na deptaku NMP skutecznie wtapia się w otoczenie i tłum Legniczan wędrujących tą ciekawą legnicką ulicą.



    125) Ulica Chojnowska. Ciekawa ulica, która niestety tylko szczątkowo przypomina o swej dawnej świetności. Nieszczęśliwa ulica, bo w zasadzie na swym początkowym odcinku utraciła większość zabudowy, na miejscu której znalazły się bloki. To co przetrwało między Jagiellońską, a Piastowską poszło pod kilof i wybudowano CH Ferio... Dalsze odcinki po wyburzeniu sowieckich płotów przywróciły ta ulicę miastu. Dawniej był to kanion wśród koszarów...



    126) Ot rury. Biegnące od ciepłowni przy Piątnickiej w kierunku Piekar i Osiedla Kopernika. Tradycyjny element każdego miasta, tyle, że w Legnicy nikt nie bawił się w "zakopanie"...



    127) Witellona, Libana, Wrocławska. Czyli skrzyżowanie pretendujące do tego najważniejszego w mieście. W zasadzie każde skrzyżowanie w obrębie "śródmiejskiej obwodnicy" jest "ważne". Neimniej jednak biorąc pod uwagę potoki ruchu na ww. skrzyżowaniu to ono urasta do rangi tego najważniejszego. Ponadto Legnica jest chyba jedynym miastem, w którym Sex shopy skutecznie współtworzą System Informacji Miejskiej...



    128) Piekary z Wysoka raz jeszcze. Kolejny kadr. Tym razem obejmujący szerszą perspektywę. Jakoś wyższe bloki skutecznie skryły się w cieniu...



    129) Legnica z wysoka. W spójnym szeregu stoja kamienice z ul. Czarnieckiego, nad którymi widnieje hala legnickiego dworca. A w tle kolejne czerwone dachy, tym razem przedmieścia głogowskiego.



    130) Słoneczny sojusznik. Kadr zrobiony przy pomocy sprzymierzonego słońca, które wyeksponowało to co w Legnicy wartościowe - ostańce kamieniczne, a schowało to czego Legnica się wstydzi - Hotel Cuprum/Qubus...

    Komentuj (0)