• 03 stycznia 2014, 05:00

    Komentuj (0)

    561) Legnicki barok. Kadr ustrzelony na dziedzińcu Akademii Rycerskiej ponad którym dumnie górują wieże kościoła Św. Jana.



    562) LZW z daleka. Góra Rosocha i fenomenalny widok Legnicy z tejże stosunkowo bliskiej odległościowo miastu góry. Przejrzystość powietrza nie najlepsza, ale i tak bloki osiedla Kopernik wydają się być niemal dosięgalne - mimo 20 km odległości. A co najważniejsze - na sam szczyt Rosochy można spokojnie wjechać autem. Szczyt góry od poziomu położenia Legnicy względem poziomu moża to ok 300-350 m.



    563) LZW. Osiedle Piekary A w nieco innym spojrzeniu.



    564) Legnickie bogactwo. Detale legnickich kamienic często potrafią przyprawić o zawrót głowy, bo z jednej strony pięknie zdobione elementy, a z drugiej fatalny stan w jakim się znajdują. Tu bodajże detale znad bramy jednej z kamienic przy Łukasińskiego.



    565) Piekary Wielkie. I typowa dla wielu poniemieckich wsi urbanistyka i architektura. Murowane domy czy stodoły, kryte dachówką stojące szczytem do ulicy. Poniemieckich dolnośląskich wsi nie sposób pomylić z jakimkolwiek innym regionem Polski. Nawet poniemieckie wsie na Pomorzu czy w d. Prusach prezentują się nieco inaczej niż te dolnośląskie.



    566) Carrefour Piekary. Hipermarket w samym środku 25 tysięcznego osiedla. Jedna z największych pomyłek urbanistycznych Legnicy, a jednak market dość mocno ceniony przez mieszkańców Piekar. W końcu "musi być jakieś życie na osiedlu".



    567) LZW. Osiedla Kopernik i Piekary "razem". Do dziś nie mogę zrozumieć jaki cel przyświecał PRLowskim urbanistom, którzy zdecydowali się "podwiesić" dwa największe osiedla wielkopłytowe, Kopernik i Piekary, które zamieszkuje blisko połowa mieszkańców Legnicy na jednej arterii łączącej te osiedla z centrum. Mowa o al. Marszałka Piłsudskiego, która jest widoczna w poniższym kadrze. jest co prawda jeszcze ul. Wrocławska, ale ma ona stosunkowo marginalne znaczenie, bo i tak 90% potoków pasażerskich odbywa się al. Piłsudskiego...



    568) Al. Zwycięstwa. Poradzieckie bloki, zaadoptowane na nowe mieszkania. Obecnie istnieją dwa poniższe bloki. Jak przez mgłę pamiętam, że tych bloków zaraz po wyprowadzce Rosjan były 3 lub 4... Jeżeli ktoś ma lepszą pamięć i zna powody wyburzenia części tychże bloków, będę wdzięczny.



    569) Legnica Północna. Kolejne miejsce na mapie Legnicy, które przez lata zdążyło obrosną całą masą legend i opowieści. Dziś widok pociągu osobowego stojącego na peonie Legnicy Północnej wydaje się być swoistym kuriozum. Bądź co bądź ostatni pociąg osobowy został z niej odprawiony bodajże w 1991 r.



    570) Kartuzy. Nietypowy widok, bo uchwycony u zbiegu ulic Kamiennej i Kościelnej. Czemu nietypowy, bo uchwycony niemal w sercu Kartuz. Takie widoki nie są niczym dziwnym przy. ul. II AWP czy Krętej, ale poniżej potrafią zaskoczyć.

    Komentuj (0)

  • 10 stycznia 2014, 04:30

    Komentuj (0)

    571) Wieża Bramy Głogowskiej. Obok wieży Bramy Chojnowskiej jedyna z baszt/wież bramowych. W kadrach przedwojennych bez czterospadowego zadaszenia. Miałem przyjemność odwiedzić kilkukrotnie dość sporych rozmiarów pomieszczenie na ostatniej kondygnacji. Klimatyczne miejsce, Na uwagę szczególnie zasługiwały szerokie półki wzdłuż okien ukazujące faktyczną grubość gotyckich murów.



    572) LZW. I Osiedle M. Kopernika I w kadrze. W ostatnich latach czteropiętrowe bloki zostały poddane gruntownej modernizacji. Zastosowane kolory pozostawiają dużo do życzenia...



    573) Bloki przy Kosmicznej. Ale jak widać nie wszystkie termomodernizacje "walą" po oczach. Wzór zastosowany na najmłodszych blokach Os. Kopernika jest naprawdę ciekawy. I ta termomodernizacja w mojej opinii i w legnickich realiach może zostać uznana za wzorową.



    574) Ulica Środkowa. Która od lat 60 tym pozostaje środkiem "niczego". Legnica jest jak obwarzanek: atrakcyjna i smaczna na zewnątrz i pusta w samym swoim środku. Zamykający oś Środkowej gmach Galerii Piastów tylko pogrążył ulicę Środkową, której renowacja nie wiele dała, bo i tak nadal będzie po niej hulał wiatr.



    575) LZW. Osiedle Piekary B, czyli wschodnie rubieże miasta. Wielkopłytowy blok w kadrze to najmłodszy i ostatni blok wybudowany na Piekarach B w technologii wielkiej płyty.



    576) Centrum. Ulica NMP, czyli najokazalszy deptak w mieście i... No właśnie... Pozostałości po dawnym targowisku Manhattan, na tyłach CH Savia. Niestety jak widać z poniższego kadry firma Tesco - właściciel terenu ma w głębokim poważaniu to jak wygląda otoczenie marketów tej marki...



    577) Tarninów. Ulica Wyspiańskiego i kamienice stanowiące płną zachodnią pierzeję tej ulicy. Co ciekawe we wschodniej pierzeji nie ujrzymy ani jednej kamienicy tylko zabudowę willową.



    578) Ulica Wrocławska. Wracamy do ścisłego centrum by spojrzeć na południową pierzeję ul. Wrocławskiej między Biskupią, a Witellona. Uważam, że na tym odcinku ulica Wrocławska jest najbardziej wielkomiejską ulicą Legnicy. Obustronna okazała kamieniczna zabudowa. Stosunkowo wąska i przede wszystkim z usługami w parterach wszystkich kamienic. Czego chcieć więcej? Chyba tylko powrotu tramwajów na tą ulicę.



    579) LZW. Kościół Św. Jana. Barok, wysoki barok, który musi sie podobać nawet największym oponentom tego stylu w architekturze. Może przez to, że stosunkowo mało w bryle śiątyni wszelkiej maści detali, zdobień, typowych dla baroku.



    580) LZW. I kolejny kadr z wysokości, ponownie z obiektami sakralnymi w roli głównej. Tyle, że tym razem podziwiamy gotyk/neogotyk. Mam nadzieję, że na kościół NMP wróci kiedyś zegar i jego zadaszenie. W kadrze doskonale można dostrzec brak tychże elementów.

    Komentuj (0)

  • 17 stycznia 2014, 04:30

    Komentuj (0)

    581) Widok jaki można ujrzeć przy dojeździe wjeździe koleją na legnicki dworzec od strony zachodniej. Na pierwszym planie wyremontowana elewacja dworcowa, w barwach a la "Wrocław Główny", a dalej zaniedbane kamienice przy Kartuskiej i wieża kościoła Św. Jacka - ponoć najwyższa z legnickich wież.



    582) Panoramicznie. Bloki Os. Kopernik ustrzelone gdzieś zza autostrady A4. Liczne po tej stronie wzgórza oferują mniej lub bardziej ciekawe widoki na Legnicę. A samo Osiedle Kopernika jakże odmiennie prezentuje się w kadrach ze wschodu czy zachodu, gdy wszystkie bloki stapiają się w jeden mur. Tu w kadrze z południa wydają się być maksymalnie względem siebie "rozstrzelone".



    583) LZW. Skrzyżowanie ulic Chojnowskiej, Piastowskiej i Dziennikarskiej. W kadrze dwie ciekawe kamienice stanowiące swoistą bramę do Starego Miasta w ciągu ul. Chojnowskiej. Kadr ustrzelony z gmachu CH Ferio - to chyba jedyna korzyść z istnienia tego handlowego przybytku w Legnicy.



    584) Nad Kaczawą. Ostatni dzień czerwca ubiegłego roku i Kaczawa w jakiejś 1/3 swych sezonowych możliwości. Na horyzoncie zabudowa "przedkaczawia" i staromiejskie wieże. Po lewej stronie komin mleczarni. Prośba do Legniczan o podpowiedź, czy podczas zeszłorocznych rozbiórek obiektów mleczarni z panoramy miasta zniknął również ów komin?



    585) Tarninów. Czyli moc i potęga kamienicznej Legnicy. W kadrze charakterystyczna zakręcona ul. Roosevelta. Aby było idealnie wymienić trzeba drzewostan (kompensację najlepiej przeprowadzić na podwórkach) i przede wszystkim patrona, który Polsce nie przysłużył się w żaden sposób, gdyż wielkim przyjacielem Stalina ów człowiek był...



    586) Elewacyjnie. Olbrzymia ściana jednego z sześciu 12/13 klatkowca z Os. Kopernik. Trzeba przyznać, że plastykowe panele mimo upływu 15-20 lat doskonale się trzymają, czego nie można powiedzieć o kilkuletnich styropianowych elewacjach.



    587) LZW. Osiedle Piekary na dużym zoomie. Sam dół to bloki jednostki A. Punktowce to jednostka C, a pomiędzy nimi jeszcze niebieska elewacja szpitala wojewódzkiego - czemu nadal wojewódzkiego, skoro od 16 lat Legnica województwem już nie jest?



    588) Stare Miasto. Ech... Bloki, na blokach obok bloków. Nie pozostaje nic innego jak tylko zaakceptować fakt, że za naszego życia blokowa zabudowa niestety nie zniknie z pejzażu Starego Miasta.



    589) LZW. Wieże, kamienice i bloki - czyli panorama Legnicy w pigułce.



    590) Rynek nocą. Śledziowe kamieniczki w nocnej iluminacji. Niestety wszędobylskie w Legnicy żółte światło nieco psuje odbiór miejsca.

    Komentuj (0)

  • 29 stycznia 2014, 03:30

    Komentuj (0)

    591) Kamienicznie, ale od środka. Jakże niewiele takich wnętrz zachowało się w ścisłym centrum, w obszarze wokół rynku. Tu akurat wnętrze jedynej z kamienic stojącej w zachodniej pierzeji rynku, na odcinky między Chojnowską, a Piekarską. Na ile wnętrze jest autentyczne, a na ile to współczesna historyzacja w celu uzyskania klimatu - nie wiem, ale b. mi się podoba...



    592) Piekary A. Miks bloków i niskiej zabudowy szeregowej, która stanowi jedno z kilku "lokalnych centrów handlowych" w tej części Osiedla. Podobne zabiegi ulokowania niskiej nieblokowej zabudowy miały również miejsce na Os. Kopernika. Z czego taki zamysł wynikał? Celowe działanie już na etapie planowania osiedla, czy też skutek własności gruntów? Trudno powiedzieć.



    593) Aleja Ofiar Ludobójstwa UON-UPA. Ktoś powie dość martyrologi, przecież spokojnie można było tą ulicę pozostawić jako Pątnowską. I o ile w wielu innych przypadkach można dyskutować, to w powyższym nie śmiałbym zaprotestować. To jedna z najtragiczniejszych kart w historii naszego narodu i wymaga upamiętnienia, pomimo faktu, że zdaniem naszych rządzących "czyn" ten nie został określony mianem ludobójstwa, a jedynie czystki etnicznej.



    594) Tarninów. Czyli kamienice jak spod "sznurka". Przedwojenna niemiecka urbanistyka poraża porządkiem i jednolitością. Jest to pozytywne porażenie, bo jakoś na terenie "kongresówki" czy Galicji trudno o jednolitość w tym zakresie.



    595) Art-deco. Dość "niszowy" styl w architekturze, a jednak w Legnicy przewijający się w wielu miejscach miasta. Nie inaczej jest z budynkiem d. Pogotowia Ratunkowego, który obecnie jest zajmowany bodajże przez zespół szkół katolickich. Stąd figura Św. Franciszka z Asyżu (bodajże), która jest "współczesną" naleciałością na elewacji.



    596) LZW. I osiedle M. Kopernika w kadrze. "Deska" to blok przy ul. Marsa, a w dole kadru osiedlowe centrum handlowe, które w bólach powstaje już przynajmniej 20 lat. Cztery połączone ze sobą piętrowe prostopadłościany, z których chyba ostatni jeszcze nie jest wykończony, ale tu proszę o potwierdzenie.



    597) Legnica nocą. Trzeba przyznać, że na przestrzeni ostatnich lat legnickie centrum żyje dłużej. Jeszcze 10 lat temu po godz. 18 prożno było szukać w centrum ludzi spragnionych rozrywki czy wieczornego spaceru. Dziś i lokali jakby więcej i przestrzeń publiczna na o wiele lepszym poziomie, co wprost przekłada się na liczbę Legniczan, którzy po przysłowiowej 18 spędzają czas w ścisłym centrum. Oby tak dalej.



    598) LZW. To nam PRLowscy urbaniści i decydenci zafundowali centrum. Zamiast morza spadzistych dachów kamienic krytych jakże piękną czerwoną dachówką mamy morze papy, która przykrywa dachy bloków powstałych w miejscu rozebranych kamienic. Od dziecka patrzę na te bloki i chyba nigdy nie będę w stanie zaakceptować faktu, że będę je widział do końca swych dni (choć mam zamiar jeszcze przez przynajmniej 50 lat na tym świecie pobyć). Nie mniej jednak nie zanosi się, aby za naszego życia coś w tej materii uległo zmianie i czy w ogóle kiedykolwiek ulegnie... Co wówczas. Czy za te 50, 100 lat ktoś wpadnie na pomysł urbanistycznego odtworzenia pierwotnego charakteru Starego Miasta, czy znów pojawią się kolejne bloki?



    599) Kartuzy. Jest klimat. Kamieniczna dzielnica o "ciut" uboższej zabudowie niż Tarninów i inne kamieniczne dystrykty w mieście. I nie mówię tu o powszechnej patologii społecznej z której ta dzielnica jest znana. O dziwo patologii, która jest swoistą dumą wielu Legniczan zamieszkujących w innych częściach miasta... Legniczanie wiedzą o czym piszę...



    600) LZW. Iluzja, że wszystko jest OK. Widzimy "morze kamienic" nad którymi dominują historyczne legnickie wieże. Bloków niemal nie widać. A jednak są i zakłócają odbiór legnickiego Starego Miasta.

    Komentuj (0)

  • 04 lutego 2014, 05:30

    Komentuj (0)

    601) Legnicki socrealizm. A jednak jest istnieje i jak widać ma się dobrze (jeżeli mówimy o stanie technicznym). Prawda, że piękny? Piękno rzuca się wprost w oczy, ale dla wielu osób, które socrealizm wiążą z systemem ideologicznym, jaki go wykreował, jest ono niezauważalne.



    602) Legnickie ruiny. Ulica Jordana i dość niezrozumiała, pozostawiona ściana frontowa dawnej kamienicy. Być może stanowi naturalne urządzenie rozpierająće i podtrzymujące ściany sąsiednich kamienic? W każdym bądź razie prezentuje się dość ciekawie, choć wiadomo, że lepszym byłoby gdyby zamiast ślepej ściany frontowej istniała "cała" kamienica.



    603) Osiedle Piekary. Sam środek, niemal centrum blisko 30 tysięcznego osiedla. I to centrum osiedla prezentuje sobą najbardziej peryferyjny klimat. Widoczne w kadrze wysokie bloki jednostki "C" tworzą miejski klimat podchodząc linią zabudowy niemal pod samą ulicę Sikorskiego. Ale już jednostka "B" z której zostało ustrzelone poniższe zdjęcie to niestety pustynia, hipermarket Carrefour i parking przed tymże. A warto przypomnieć, że to właśnie w tym narożniku miał, miały powstać najwyższe w Legnicy 18 piętrowe blok, bloki.



    604) LZW. Osiedle Mikołaja Kopernika II. Czyli część położona na południe od al. M. J. Piłsudskiego. Bloki przez lata dorobiły się termomodernizacji i o ile wysokie obłożone zostały plastykowymi panelami o stosunkowo neutralnej formie, to już niższe bloki dają pełen upust ambicjom i aspiracjom Legnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która niemal każdy blok modernizuje na pseudohistoryczną modłę.



    605) LZW. W "krzywym" zwierciadle. Ot kartuski fragment legnickiego historycznego skyline'u w odbiciu. W sumie daje skromne wyobrażenie, jak prezentowałyby się kościoły Św. Trójcy i Św. Jacka z dwoma wieżami.



    606) LZW. I typowe dla Legnicy "czerwone dachy". Tym razem to dachy kamienic przy Wrocławskiej na wysokości legnickiego cmentarza.



    607) Legnicki Rynek. Kamieniczne ostańce przy ul. Rycerskiej. Nieco mniejsza skala kamienicznych zabudowań, kojarząca mi się z kamienicznymi ostańcami jakie zachowały się w nieodległym Lubinie. Trzeba przyznać, że główne miasta LGOMu nie miały szczęścia w zachowaniu swoich hisorycznych "starówek". Głogów i Polkowice to bodajże efekt działań wojennych. Lubin i Legnica to już powojenna kreacja tych miast na typowo socjalistyczne robotnicze ośrodki...



    608) Legnicki dworzec. I wejście na 3 peron hali dworcowej. Zauważalny jest kontrast między północną połacią dachu, która jakiś czas temu została wyremontowana, i południową, która pamięta zapewne czasy dawnej świetności legnickiego węzła kolejowego.



    609) Ul. Św. Jana. Najklimatyczniejsza ulica w obrębie historycznego Starego Miasta. Tylko czemu w nazewnictwie nie pokuszono się o dość popularną w innych miastach formę nazwy w postaci Świętojańskiej?



    610) Ulica NMP. Śmiem rzec, że to jedna z najbardziej klimatycznych ulic-deptaków w Polsce. I to pomimo dość ubogiej historycznej zabudowy, jakiej Legnica została pozbawiona w latach 60-tych XX wieku. Napewno znaczną "rekompensatą" i swoistym wysokim zawieszeniem poprzeczki dla innych tego typu ulic jest lokalizacja dwóch ciekawych okazałych legnickich kościołów na obu osiach widokowych tejże ulicy. Mowa o widocznej poniżej katedrze pw. Św. Piotra i Pawła i kościele marickim na drugim krańcu ulicy NMP.

    Komentuj (0)

  • 06 lutego 2014, 02:30

    Komentuj (0)

    611) Satelitarnie. Lud pracujący dz. Zakaczawie ma nieodparte pragnienie zażywania rozrywki telewizyjnej, co widać na poniższym kadrze. Plaga, która pożera elewacje naszych kamienic i bloków. Plaga, która skutecznie psuje wizualny odbiór naszych ulic... I co najciekawsze ilość anten satelitarnych zamontowanych na budynku jest odwrotnie proporcjonalna do statusu społecznego mieszkańców tego budynku...



    612) Legnicki cmentarz komunalny. W kadrze jeden z grobowców ostańców na legnickim cmentarzu. Po wojnie jak dobrze wiemy, choć w dość niejasnych okolicznościach, niemal wszystkie niemieckie groby i pomniki zostały barbarzyńsko zaorane. To co widzimy poniżej to ledwie promil tego jak legnicki cmentarz do 1945 r. wyglądał... Dziś legnicka nekropolia to "bezpłciowy" cmentarz, jakich w Polsce są dziesiątki, setki, tysiące - czyli w całości skłądający się ze współczesnych średnio estetycznych nagrobków.



    613) LZW. Osiedle Mikołaja Kopernika I. W kadrze kościół Matki Bożej Królowej Polski i bloki przy Wlk. Niedźwiedzicy oraz Marsa (wyższe) i przy Plutonas (niższy).



    614) LZW. I całkiem ciekawy "zbiór" obiektów i budynków legnickiego staromiejskiego obszaru. Bo mamy i okazałą katedrę pw. Św. Piotra i Pawła, ciekawą wieżę d. bramy Chojnowskiej, fragment dawnych murów miejskich. Ale i ślepą ścianę szczytową kamienicy połozonej przy skrzyżowaniu Chojnowskiej z Dziennikarską i Piastowską, strzechy restauracji Spiż i oczywiście gomułkowski blok nieudolnie udający historyczną zabudowę.



    615) LZW. Osiedle Piekary C, czyli największy i najbardziej gęsty zbiór 10 piętrowych bloków w mieście. Rasowe blokowisko, bo bloki przeskalowane i posadowione bez zachowania jakichkolwiek sensownych odległości. W moim odczuciu to najbardziej nieprzyjemny obszar całych Piekar, który chyba juz zawsze będzie kojarzył mi się z przedpołudniowym ujadaniem dziesiątek psów pozostawionych w domach i na balkonach przez pracujących właścicieli.



    616) Prawosławny kościół Zmartwychwstania Pańskiego w Legnicy. Ulica Z. Kossak czyli sam środek kamienicznego Tarninowa, najbogatszej i najokazalszej dzielnicy przedwojennej Legnicy. Kościół nie przystaje swoją skalą, wielkością i bogactwem architektury do innych legnickich kościołów. Swoją drogą szkoda, że bogaty kamieniczny Tarninów nie otrzymał świątyni o skali i bogactwie przystającej do jakości i wielkomiejskości tarninowskich kamienic.



    617) Ul. Św. Piotra i Pawła. Co nam się rzuca w oczy i nie pasuje do reszty kadru? Obecna elewacja d. Urzędu Wojewódzkiego, dziś Starostwa Powiatowego. Omawiany budynek nigdy nie był piękny, ale w swoim pierwotnym kształcie z niemal całkowicie szklaną elewacją miał swój charakter. Dziś, gdy tafle szkła zastąpił tynk baranek w kolorze majtkowym budynek stał się totalnie bezpłciowy i po prostu brzydki... Podobny proces odbywa się obecnie na elewacji Szpitala Wojewódzkiego. Być może już się nawet skończył, ale chyba nawet nie chcę wiedzieć jak wygląda ów szpital po wymianie elewacji...



    618) Zamek Piastowski. Okazała budowla górująca nad Legnica od dobrych kilku wieków. Dziś bryła zamku i wieże Św. Piotra i Św. Jadwigi porażają czystością. Pozytywnie porażają. Remonty i prace konserwatorskie tchnęły nowe życię w bryłę zamku.



    619) Legnicki barok. Krótka staromiejska uliczka Ojców Zbigniewa i Michała to jednolita stylistycznie i w całości zabudowana barokowymi budowlami. A to, że ulica ma mniej niż 100 m - jest sprawą drugorzędną.



    620) LZW. Panorama legnickiego śródmieścia w odcieniach sepii. W tym odcieniu, aż tak nie wyrżniają się widoczne w kadrze bloki przy Wrocławskiej czy Młynarskiej.

    Komentuj (0)

  • 14 lutego 2014, 04:30

    Komentuj (0)

    621) Kartuzy. Kadr z samego serca "Zakaczawia" ulica Kartuska między Czarnieckiego, a Łąkową. Kadr wydaję się niemal kompletny. Kamienice w niemal nienaruszonym stanie, niemal, bo na przestrzeni ostatnich kilku dekad dość skrzętnie rozebrano niemal całą prawą pierzeję Kartuskiej, której skrawek w postaci 3-4 kamienic widzimy po prawej stronie kadru.



    622) LZW. Osiedle Piekary A widziane z bloków Os. M. Kopernika II. Termomodernizacja nadaje blokom niemal wszystkie kolory tęczy - niestety. W centrum kadru wiadukt drogowy nad linią kolejową Legnica-Jawor, rozwiązanie, które dla mnie po wielu latach przemyśleń jest po prostu kiepskie i niepraktyczne. Biorąc pod uwagę olbrzymie koszty, jakie wiążą się z utrzymaniem tak dużego obiektu, koszty paliwa (przy pokonywaniu wzniesienia) o wiele lepszym rozwiązaniem byłoby puszczenie linii kolejowej półtunelem w poziom minus 1 by ruch w ciągu Al. Marszałka Piłsudskiego odbywał się na poziomie zero.



    623) Plac Słowiański. Gmach Starostwa Powiatowego, którego pierwotna szklana elewacja może nie była fenomenalna, ale jakoś wyróżniała ten budynek i nadawała mu pewien charakter. Obecnie po termomodernizacji i zastąpieniu szklanych tafli barankowym tynkiem w koloru majtkowego różu - ten budynek jest po prostu brzydki i bezpłciowy...



    624) Czarny Dwór. Ciekawa dzielnica o zabudowie willowej i jednorodzinnej, której zabudowa to zarówno przedwojenne domy jak i powojenne gierkówki. Tu akurat chyba najciekawsza ulica w tej dzielnicy - Cisowa, ktorej szeregowa modrersnistyczna zabudowa mocno kojarzy mi się z warszawskim Żoliborzem. Ot taki warszawski akcent w Legnicy, którego odkrycie sprawiło mi dużo przyjemności.



    625) LZW. Tarninów i kadr w kierunku zachodnim ustrzelony z paskudnego bloku stojącego przy Skwerze Orląt Lwowskich w ciągu ul. Kościuszki. Brak możliwości otworzenia okna spowodował "wadę" w środkowej części kadru, ale moim zdaniem kadr warty przedstawienia. Piękne czerwone dachy kamienic bodajże przy Złotoryjskiej, Matejki, Hutników.



    626) Tarninów. I kolejna "reprezentantka" wśród okazałych willi tej najbogatszej przedwojennej dz. Legnicy. Niestety z perspektywy czasu nie jestem w stanie dojść przy jakiej ulicy owa willa się znajduje. Tu prośba o pomoc jakiegoś uprzejmego Legniczanina.



    627) Rynek. I jeden z niewielu elementów, jaki można uznać za ciekawy, jeżeli mówimy o "dziedzictwie" PRLu w Legnicy. Mozaika znajduje się w północnej pierzeji Rynku przy wejściu do Biblioteki Publicznej. Trzyma się dość dobrze i mam nadzieję, że nigdy nikomu nie przyjdzie do głowy ocieplić np. ściany za którą znajduje się Muzeum Miedzi.



    628) LZW. Na pierwszym planie kościół. Matki Bożej Królowej Polski i bloki Os. M. Kopernika. Na drugim, wręcz na horyzoncie, bloki osiedla Piekary A, które były pokazywane również kilka kadrów wyżej.



    629) Stary Ratusz. Jeden z najciekawszych przykładów legnickiego baroku. W dniu, w którym ustrzeliłem poniższy kadr dość ciekawie prezentowało się niebo, bo ciemne burzowe chmury dość szybko zakryły tuż po zachodzie słońca jeszcze stosunkowo jasne niebo.



    630) LZW. Kolejny kadr Legnicy z Wysokości. I znów dość ciekawa para. Kościół NMP o dwóch wieżach i kościół Św. Trójcy z jedną wieżą, ale jakże bogato zdobioną.

    Komentuj (0)

  • 18 lutego 2014, 03:00

    Komentuj (0)

    631) Piekary Wielkie. Obecne ulice Ziemowita i Wandy stanowią jakby oś dawnej wsi, w pasie których wypływa sobie rzeczka Kopanina. Zabudowa jakby też bogatsza, aniżeli przy innych "podrzędnych ulicach Piekar Wielkich.



    632) Poza miastem. Jezioro Koskowickie - za dzieciaka mój główny cel wypadów kąpielowych. Jezioro Kunickie czy Spalona cieszyły się u mnie mniejszym powodzeniem. Obecnie na horyzoncie wyrosła całkiem spora ilość słupów elektrowni wiatrowej, samo jezioro coraz bardziej zarasta, a dawne pola jak widać zaczynają być grodzone - w jakim celu niestety nie wiem...



    633) LZW. Spójrzmy w kierunku centrum z bloków Osiedla Piekary C. W środku kadru, między blokami znajduje się zabudowa Piekar Wielkich, o której była mowa przy pierwszym kadrze. Na horyzoncie z lewej bloki Os. Mikołaja Kopernika nad którymi wprawne oko dostrzeże historyczne wieże legnickich kościołów i Zamku Piastowskiego.



    634) Kartuzy. Kadr bodajże z ul. Kazimierza Wielkiego. Za plecami mamy ostatnie kartuskie kamienice, a przed nami liczne tereny postindustralne i kolejowe. Ot typowy kadr towarzyszący spacerom wzdłuż urządzeń legnickiego węzła kolejowego.



    635) Nekropolia. Legnicki Cmentarz komunalny i fragmenty kaplicy cmentarnej, jedynej pamiątki świadczącej, że legnicki cmentarz ma więcej niż 70 lat... Ma ponoć 190, ale ze świecą szukać choćby jednego nagrobku z XIX wieku. A sama kaplica powstała ponoć w 1865 r., choć obecny kształt uzyskała dopiero w 1926 r.



    636) LZW. Prawy brzeg Kaczawy trzyma nas dość mocno po swojej stronie, patrząc na już zapostowane zdjęcia. Ten niech będzie próbą płynnego przejścia na lewy brzeg, na którym spoczywa zdecydowanie większy obszar zabudowanego miasta, choć jeżeli weźmiemy pod uwagę mieszkańców to jednak chyba na prawym brzegu z największymi legnickimi osiedlami zamieszkuje więcej mieszkańców.



    637) LZW. Kolejna wycieczka poza granice miasta, tym razem południowe, gdzie z licznych po tej stronie miasta wzgórz można ujrzeć ciekawą panoramę Legnicy. A poniższa, mimo, że dość "zielona" to na tyle wartościowa, że z niemal niewidocznymi blokami w centrum - a to jest widok niemal bezcenny.



    638) Tarninów. I jakże okazała, choć zaniedbana kamienica z elementami secesji, którą można podziwiać w narożniku ul. Andersa i Wojska Polskiego. Ech... Blisko 70 lat intensywnego użytkowania przez komunalnych lokatorów, a jednak całość nadal nieźle się trzyma... Jednakże, jak długo wytrzyma i co wówczas...



    639) Ulica Złotoryjska. Kadr doskonale obrazujący jaką pomyłka było wyniesienie skrzyżowania ul. Złotoryjskiej, Dziennikarskiej, Kościuszki i Muzealnej ponad dotychczasowy poziom gruntu, by pod spodem zmieścić przejście podziemne, obskurne, zawsze ciemne i nieprzyjemne. Sam wlot ul. Złotoryjskiej został zaślepiony i wygląda jak poniżej - czyli nie wygląda. Reprezentacyjna ulica prowadząca do samego Rynku - jej otoczenie i zagospodarowanie woła o pomstę do nieba...



    640) Ul. Św. Jana. Dzisiejszą wrzutkę zakończmy tym czego Legnica w żaden sposób nie może się wstydzić. Ul. Św. Jana mimo, że jedna z najkrótszych w mieście to jednak jest jedną z najokazalszych.

    Komentuj (0)

  • 20 lutego 2014, 05:00

    Komentuj (0)

    641) Eklektyzm. Dochodzę do wniosku, że jest to ten styl architektoniczny, który w Legnicy najbardziej dominuje w architekturze. Mamy w Legnicy wybitne przykłady gotyku, renesansu, czy baroku. jest całkiem sporo przedwojennej moderny, ale to jednak eklektyzm jest tym czego Legnica ma najwięcej.



    642) LZW. Osiedle Piekary i dość ciekawy kadr, bo obejmujący swym zasięgiem wyłącznie bloki czteropiętrowe. Bloki dziesięciopęitrowe, które występują w jednostkach A i C w ilości po 12 sztuk w każdej skutecznie usunęły się z kadrów.



    643) Legnicki węzeł kolejowy. A jak węzeł to i składy przewożące rudy miedzi z kopalni położonych na północ od Lubina do legnickiej huty. Tak czy inaczej w Legnicy miłośnicy koleji mają co podziwiać, mimo, iż liczba składów pasażerskich odchodzących z legnickiego dworca regularnie od wielu lat maleje.



    644) Kicz. Jako dziecko chyba każdy z nas rozwiązywał łamigłówki typu: "znajdź element niepasujący do reszty" i chyba nawet kilkuletnie dziecko po ujrzeniu poniższego kadru nie będzie miało problemu ze wskazaniem obiektu, który wręcz razi po oczach brakiem dopasowania do reszty zabudowy... Co ciekawe, ów obiekt zdobywa ponoć jakieś prestiżowe nagrody - niezrozumiała dla mnie sytuacja.



    645) Deska. Czyli jeden z sześciu 12-13 klatkowców z Os. Mikołaja Kopernika. Porażająca skala, która jednak przez te blisko 40 lat obecności w panoramie miasta, jakoś została społecznie zaakceptowana i powszechnie nie budzi kontrowersji.



    646) PRL wiecznie żywy. Nie inaczej jest w przypadku "GS"u na Piekarach Wielkich, który jak widać funkcjonuje i ma się dobrze.



    647) Huta Miedzi. Symbol, ikona, która przywarła do miasta jak wirus. Dziś już co prawda nie budzi tak dużych emocji, ale jeszcze jakieś 20-25 lat temu dochodziło do sytuacji gdy smród z huty był obecny w każdym legnickim domu i mieszkaniu. Pamiętne słowa rodziców: "zamknij okna bo huta śmierdzi" przypominają mi się do dziś.



    648) Legnicki Rynek. Oczami pamięci i wyobraźni można dojrzeć oryginalną bogatą zabudowę jaka otaczała legnicki rynek. Jakże dziś widoczne w kadrze bloki słabo korespondują z barokowym kościołem Św. Jana.



    649) Legnicki Rynek. Druga, zupełnie odmienna twarz od poprzedniej. Kadr pocztówkowy, niemal pozbawiony wad. A wystarczy przecież tylko obrócić obiektyw o kilkadziesiąt stopni w lewo by znów ujrzeć bloki.



    650) LZW. I znów warto skorzystać z wyobraźni, by ujrzeć legnickie Stare Miasto pełne dachów krytych czerwoną dachówką. CHyba nigdy nie będę w stanie zrozumieć i zaakceptować faktu dokonania tak olbrzymiej zbrodni urbanistycznej, jaką były legnickie staromiejskie wyburzenia z lat 60-tych XX wieku.

    Komentuj (0)

  • 24 lutego 2014, 04:30

    Komentuj (2)

    651) Wszechobecny Eklektyzm. Wszechobecny i wszechpotężny. W kadrze fragment elewacji kamienicy z bodajże ul. Kardynała Komunka (nr 4). W elewacji można dojrzeć inspirację zarówno klasycyzme, renesansem jak i secesją. Jednym słowem mocny i wyrazisty w treści eklektyzm.



    652) Cmentarz Żołnierzy Armii Radzieckiej. Swoją drogą ciekawe, że radzieccy żołnierze i ich mogiły spokojnie spoczywają na legnickim cmentarzu, a mogiły, groby i grobowce cywilnych niemieckich mieszkańców Legnicy zniknęły z legnickiego cmentarza stosunkowo szybko w okresie powojennym. Moim zdaniem na legnickim cmentarzu/cmentarzach obok polskich grobów winno znaleźć się miejsce zarówno dla radzieckich zdobywców, jak i dla niemieckich Legniczan.



    653) Osiedle Piekary B. Niedokończony zamysł PRLowskich urbanistów. Nowa zabudowa przez ok 15 lat nie pojawiała się na polach Piekar B. Dziś osiedle przeżywa dość duży boom inwestycyjny, ale jak będzie prezentować się całość - zobaczymy. Narazie kłuje w oczy przenikanie się jednorodzinnych domów z kilkukondygnacyjną abudową wielorodzinną.



    654) LZW. Zagadka - po prostu. Legnickie kamienice z wysokości - upływ zaledwie 8 miesięcy od daty zrobienia poniższego zdjęcia, a w mojej pamięci luki - jaki rejon miasta i jakie ulice przedstawia poniższe zdjęcie. Dopiero pomoc u źródła, czyli przejrzenie kolejnych zdjęć ze "spaceru" pomogło zidentyfikować miejsce. Ktoś się odważy?



    655) LZW. Za to poniższy kadr nie wymaga dużego główkowania. W Legnicy są dwa duże targowiska/bazary więc każdy ma 50% szans trafienia. Poniżej oczywiście widzimy targowisko na Os. Mikołaja Kopernika. Odnoszę wrażenie, że przez ostatnie 20 lat nic się na tym targowisku nie zmieniło. Przybywa tylko blachy na kolejno dostawianych dachach - towar w końcu nie może zamoknąć - a klienci... No cóż wizja uporządkowania tego terenu przez miasto, budowa jakichś hal handlowych jak widać nie jest priorytetem dla miasta, a powinna.



    656) LZW. Pozostajemy w obrębie Os. Mikołaja Kopernika i w kadrze widzimy dwie szkoły jakie powstały przed I Wojną Światową na ówczesnych rubieżach miasta. Czemu dwie, a temu, że każda z nich przeznaczona była dla uczniów innego wyznania: ewangelickiego i katolickiego.



    657) Na dachu. W tle kamienice i bloki przy Jagiellońskiej i Żwirki i Wigury (ech Legnica jest kolejnym miastem w którym Żwirko i Wigura muszą być wspólnie patronami jednej ulicy). A skoro ww. ulice, to dach na pierwszym planie musi byc dacehm CH Ferio.



    658) Katedra pw. Św. Piotra i Pawła. Potężna gotycka bryła. Poniższe ujęcie dodatkowo wyeksponowuje zarówno olbrzymią kubaturę jaka kryje się wewnątrz murów.



    659) Legnica wieżami stoi. W kadrze Zamek Piastowski z wieżą Św. Piotra i wieża Bramy Głogowskiej. Trzeba przyznać, że na przestrzeni ostatnich lat elewacja Zamku, wież zamkowych jak i Bramy Głogowskiej doczekała się kompleksowego odświeżenia i dziś całość prezentuje się naprawdę przyjemnie.



    660) LZW. I po raz kolejny para dwóch "dużych" gotyckich kościołów. Dwa kościoły, cztery wieże i żadna z nich nie jest udostępniona jako punkt widokowy. Nie wiem jakie są możliwości zorganizowania takiego punktu na wieżach katedry, ale na kościele NMP w zamierzchłych powojennych latach taki punkt funkcjonował i ma ponoć niedługo powrócić. Oby.

    Komentuj (2)

  • 17 marca 2014, 04:00

    Komentuj (1)

    661) Ulica Tadeusza Kościuszki. Nie ma chyba w Polsce miasta czy miejscowości w której nie byłoby ulicy im. T. Kościuszki. Nie ma chyba drugiego tak licznie powszechnie występującego patrona w Polsce. A w kadrze południowy odcinek ulicy, posiadającej dwie jezdnie i chodnik w pasie rozdziału, otoczony jak wida poniżej dość bujną zielenią. Można pomyśleć, że znajdujemy się w Parku Miejskim, a nie w środku willowego Tarninowa.



    662) Dolny Śląsk. Jakże ciekawa kraina. Kraina obficie pokryta liniami kolejowymi. Kiedyś... Dziś duża część tych linii jest niestety nieczynna. Atrakcyjność koleji spada względem transportu kołowego, co widać najlepiej na legnickim dworcu. Kiedyś tętniącym życiem, dziś bez tego życia. Hala kryje 4 perony z 9cioma torami. Dziś wystarczyłyby 2 perony z 3 torami w zupełności...



    663) LZW. Osiedle Mikołaja Kopernika w kadrze ustrzelonym z biurowca Huty Miedzi. W dole kadru zieleń Lasku Złotoryjskiego, która skutecznie utrudnia uchwycenie zabudowy centrum. W środku kadru bloki Os. Kopernika, a na horyzoncie? No właśnie. Lubiąż? Ktoś pomoże?



    664) LZW. Bloki Osiedla Piekary. I w sumie tyle można o tym kadrze napisać...



    665) LZW. Kamieniczna Legnica czyli Kartuzy i Głogowskie Przedmieście w kadrze. Gdzieś ginie linia kolejowa i zabudowania dworcowe, choć wprawne oko dostrzeże zarówno budynek dworca jak i poczty.



    666) LZW. Kamieniczna Legnica. Podobny, ale szerszy kadr. Ustrzelony z tego samego miejsca, ale w innym dniu, słonecznym dniu. Czerwone dachy kartuskich kamienic, hala dworcowa, ceglany wysoki budynek gazowni i birowiec dawnych zakładów Elpo na horyzoncie.



    667) Legnicki waterfront. Mury dawnych zakładów przetwórstwa owocowo-warzywnego przy ul. Krętej to zabudowania najbliżej położone koryta rzeki Kaczawy w Legnicy. Ceglany kadr uzupełnie wieża neogotyckiego kościoła Św. Trójcy.



    668) I Liceum Ogólnokształcące. Szkoła zajmujące zabudowania d. klasztoru Benedyktynek. Kolejny przykład legnickiego baroku.



    669) Legnicka Kuria Biskupia. Sypie się... Imponujący gmach, na którym od frontu niemal nie dostrzeżemy ubytków. Stąd jak dla mnie dość duża niespodzianka w postaci odpadającego tynku na bocznej elewacji.



    670) Rynek. Czyli kadr niemal idealny. Wieczorna odsłona zachodniej części Rynku w barwach B&W. Dom pod przepiórczym koszem, gmach Teatru, Stary Ratusz, Katedra pw. Św. Piotra i pawła oraz kamienica Pasaż Św. Piotra i Pawła. Imponujące zestawienie.

    Komentuj (1)

  • 28 marca 2014, 06:00

    Komentuj (0)

    671) Tarninów i ul. Roosevelta.



    672) Jeszcze nie Ulesie, ale już nie Zosinek czyli?



    673) Kartuzy w trakcie ciągłych długotrwałych wyburzeń.



    674) Kaplica na legnickim cmentarzu komunalnym.



    675) LZW. Osiedle Piekary ze szczytu góry Rosocha.



    676) Przed kościołem Św. Jana. "Prawdopodobnie Niemcy".



    677) Szkoła Podstawowa nr 12 - kiedyś... Dziś VII LO i...



    678) Nowy Świat i widoczny zubożały detal na kamienicach.



    979) Ulica NMP



    680) LZW.

    Komentuj (0)

  • 02 kwietnia 2014, 06:00

    Komentuj (0)

    681) Powrót do Przeszłości. Jak widać w wielu miejscach Legnicy PRL jest nadal wiecznie żywy.



    682) LZW. Os. Piekary C w "leśnym" otoczeniu. Niezrozumiały aspekt urbanistyczny jakim jest olbrzymia łąka niemal w środku miasta dziś nadal dziwi.



    683) Wnętrze legnickiego dworca tuż przed remontem. Dziś już po remoncie. Na szczęście obyło się bez uproszczeń, niedociągnięć i znaczących zmian w oryginalnych wnętrzach budynku dworca.



    684) LZW. Legnica miastem czerwonych dachów. Legnickie kamieniczne dzielnice z lotu ptaka prezentują się ciekawie i okazale. Nie ma bowiem lepszego materiału na dachach niż czerwona dachówka. I tylko dziura w sercu miasta po wyburzonej staromiejskiej zabudowie psuje ten przyjemny odbiór miasta z wysokości.



    685) Mała Moskwa. Hasło, slogan, który po głębszej analizie nie przynosi nic dobrego prestiżowi miasta, ale jest na tyle oryginalny i chwytliwy, że po prostu funkcjonuje w odniesieniu do wszystkiego co było radzieckie w powojennej Legnicy.



    686) Dwie wieże. Kartuzy - dzielnica na wschodnich przedmieściach "dorobiła" się na przełomie XIX i XX wieku dwóch gotyckich świątyń.



    687) LZW. Cztery wieże. Kwartet, który zdecydowanie wydaje się być najstarszy z całego legnickiego grona wieżowego. Gotycka surowość wręcz powala.



    688) Otoczenie Zamku Piastowskiego. Ot jedna z wielu betonowych rzeźb jakie można spotkać wokół legnickiego zamku. Choć również przy ul. Pocztowej czy Libana (Parkowej). Gdzie jeszcze można doszukać się podobnych betonowych rzeźb w mieście?



    689) Huta Miedzi Legnica. Chyba każdy Legniczanin legnicką hutę traktuje z dość ambiwalentnym podejściem. Z jednej strony to znienawidzony przez lata "truciciel", a z drugiej miejsce pracy wielu setek czy tysięcy Legniczan. Miejsce pracy, które w przeciwieństwie do wielu innych dużych legnickich pracodawców oparł się zmianom ustrojowym i nadal funkcjonuje. Zresztą nie mogło być inczaczej, bo mówimy o olbrzymim kombinacie...



    690) Bez zmian. W wielu miejscach Legnica prezentuje się niemal identycznie jak 70 czy 100 lat temu. I tylko dostawczy bus, który wkradł się w kadr potwierdza współczesność poniższego zdjęcia.

    Komentuj (0)

  • 07 kwietnia 2014, 03:30

    Komentuj (0)

    691) LZW. Dzikie pola między osiedlami M. Kopernika i Piekarami powoli stają się dziką puszczą. Ponadto doskonale w kadrze widać w jakiej "kotlinie" Legnica jest położona. W którym kierunku by z miasta nie wyjechać to w każdym musimy pokonać wzniesienie.



    692) Piekary Wielkie. I ciekawy budynek jaki możemy ujrzeć przejeżdżając ul. Wrocławską na wysokości rz. Kopanina (rzeki - dobre sobie). Spod powojennych malowanek wychodzą niemieckie napisy. Sam budynek wydaje się dość dziwną mieszanką różnych elementów, choc to może wina powojennych remontów.



    693) Ulica Bydgoska. I dość ciekawe miejsce jakim jest skrzyżowanie tej ulicy z dwoma liniami kolejowymi.



    694) Miks. W zasadzie gdyby nie powojenny dziesięciopiętrowiec kadr nie wzbudzałby żadnych emocji... Warto dodać, że na miejscu widocznej w kadrze kamienicznej zabudowy miało powstać kolejne 5 lub 6 wysokich bloków - podobnych do bloku, który znajduje się poza lewą stroną kadru.



    695) Osiedle Piekary A. Czyli termomodernizacja w toku. Szara betonowa elewacja nie jest specjalnie ciekawa, ani przyjemna, ale to co widzimy na drugim bloku, po termomodernizacji, choć w barwach sepii, budzi zgrozę...



    696) LZW. Panorama historycznej Legnicy ustrzelona z Os. A. Asnyka. Niestety ciut za nisko. Przydałoby się osiągnąć te dwa piętra więcej by ujrzeć w pełni okazały widok na legnickie wieże wystające ponad morzem kamienic.



    697) Tarninów. I skrzyżowanie Łukasińskiego z Roosevelta, czyli ponoć najstarsze fragmenty zabudowy Tarninowa. Co zresztą chyba widać po bogactwie prezentowanych kamienic.



    698) LZW. Kwartał kamienic między Bankową, Wjazdową, Placem Słowiańskim i Skarbka. Poza gmachem Starostwa Powiatowego, który kilka lat temu przeszedł remont polegający na otynkowaniu całości barankowym tynkiem w kolorze majtkowym - wszystko wydaje się grać...



    699) Legnicki Rynek. Kadr niemal idealny. Jedynym mankamentem jest widoczny niewielki fragment bloku zajmującego całą północną pierzeję rynku. Poza tym oryginalna historyczna i wiekowa zabudowa, która musi się podobać.



    700) LZW. Czerwona Legnica - dosłownie i w przenosi. Morze dachów krytych czerwoną dachówką i całkiem spora liczba obiektów obłożonych czerwoną cegłą. Piękny widok.

    Komentuj (0)

  • 08 kwietnia 2014, 03:30

    Komentuj (1)

    701) Akademia Rycerska nocą. Dwa północne narożniki legnickiego Rynku miały szczęście ocaleć z powojennej pożogi lat 60tych XX wieku... Narożnik północno-zachodni to oczywiście wspaniały barokowy gmach Akademii Rycerskiej.



    702) Tarninów. Dzielnica pełna boatych mieszczańskich kamienic i okazałej willowej zabudowy. Dodatkowo na wielu ulicach leży oryginalny niemiecki bruk, któy wydaje się być nieśmiertelny (na odcinkach, na których go nie ruszono). I tylko latarnie mogłyby mieć bardziej historyczny czy ozdobny charakter.



    703) Plac Słowiański "od tyłu". Najbardziej reprezentacyjny i znany plac w mieście, ale czy faktycznie? Gmach Nowego Ratusza, wielkomiejska kamienica pasaż Św. Piotra i Pawła, katedra, gmach liceum ekonomicznego czy zaniedbany gmach banku drezdeńskiego podnoszą prestiż tego miejsca. Ale równolegle mamy różowomajtkowy gmach Starostwa, wysoki blok w północnej "pierzeji" placu i autostradę przecinającą plac w poprzek z nieprzyjemnym i niepraktycznym przejściem dla pieszych. Plastykowy kiosk widoczny w kadrze pozostawię w spokoju...



    704) Tu było Stare Miasto. Teren między ul. Zamkową, a gmachem hotelu Qybus wciąż jest zajmowany przez biedapawilony jakimi legnickie Stare Miasto zostało zasypane po nieszczęśliwych powojennych wyburzeniach. Nie inaczej jest z widocznym poniżej terenem, na których poszczególne pawilony wciąż mają się dobrze, a odtwarzanie zabudowy trwa bardzo, bardzo powoli.



    705) Legnica kolejowa. Ul Ścinawska i hala peronowa legnickiego dworca widziana od strony północnej. Widoczne w jezdni tory prowadzą do znajdującej się z prawej strony kadru stacji Legnica Północna. 90% miejskiej zabudowy Legnicy znajduje się po południowej stronie dworca i torów kolejowych relacji Węgliniec-Wrocław. Miasto na północy kończy się bardzo szybko.



    706) LZW. Przybków i jeden z "wodociągowych" bloków przy ul. Wielogórskiej. Ot osiedle bodajże czterech bloków 3 i 4 piętrowych, połozone maksymalnie peryferyjnie. Ponad blokiem na horyzoncie widać bloki Os. Mikołaja Kopernika oddalone w linii prostej miejsca w którym zrobione zostało zdjęcie w odległości 5 km.



    707) Osiedle Piekary C. Przeskakujemy na teren największego z legnickich osiedli. Osiedle Piekary, jednostka C i wysokie bloki, które przerażają swoją betową wielkością. Niestety...



    708) Osiedle Mikołaja Kopernika. Rajdu po legnickich osiedlach ciąg dalszy. Osiedle Mikołaja Kopernika i szeroki trotuar stanowiący Oś Kartuską, jaka ciągnie się przez całą długość osiedla od ul. Gwiezdnej po ul. Wlk. Niedźwiedzicy. Szeroki ciąg pieszy, który jednak przecina wysokie bloki przy Neptuna, Galaktycznej i Wlk. Niedźwiedzicy.



    709) Ulica Najświętszej Marii Panny. Kamieniczne ostańce południowej pierzeji ulicy znajdujące się na skrzyżowaniu z ul. Młynarską. Częściowo obdarte z pierwotnego detalu, ale jednak wciąż żywe - w przeciwieństwie do kilkudziesięciu innych kamienic, jakie po wojnie zostały wyburzone przy ul. NMP.



    710) Tarninów. Dzisiejszy wpis zaczęliśmy na Tarninowie i na Tarninowie kończymy. Tym razem w kadrze kamieniczna ul. Łukasińskiego. I nawet zieleń znajdująca się przy tej ulicy wydaje się w miarę uporządkowana i nie przerośnięta.

    Komentuj (1)

  • 09 kwietnia 2014, 05:00

    Komentuj (0)

    711) Zamek Piastowski. Wewnętrzny dziedziniec i ściana głównego, południowego skrzydła jako świadek dziejów, historii, zmieniającej się architektury i funkcji budynku...



    712) LZW. Po "historycznym" kadrze czas na mały "trójpak" z największego legnickiego osiedla mieszkaniowego - z Piekar. Poniżej kadr ustrzelony w wątpliwej aurze ukazujący zagospodarowanie fragmentu jednostki C oraz Szpital Wojewódzki, który obecnie ma już ponoć "nową" elewację.



    713) LZW. Piekary A i dość spory teren w samym środku osiedla z przeznaczeniem na funkcje edukacyjne, sportowe i rekreacyjne. Jest w tym pewna zależność, bo taki teren zaplanowano również samym środku jednostki C (zrealizowano) i środku jednostki B (niezrealizowano i na jego miejscu powsstają obecnie współczesne bloki).



    714) Piekary A - po raz kolejny. Tym razem w kadrze m.in. pierwszy sklep jaki powstał ponad 30 lat temu na tym osiedlu. Obok niego powstała ogromna strefa handlowa, która dziś kiepsko prosperuje - bądź co bądź handlowe serce osiedla zlokalizowano na samym jego obrzeżu...



    715) Ulica Dworcowa. Serce komunikacji międzymiastowej miasta Legnica. W kadrze obok zabudowań "Hanki" pierwszy budynek dworca kolejwoego, dworzec pocztowy i pawilon dworca PKS, który obecnie został rozebrany. Na jego miejscu ma powstać kolejny dyskont spożywczy, a międzymiastowa komunikacja ma otrzymać ponoć dwie zatoki autobusowe... Nie tak się powinno transport zbiorowy w tym mieście rozwijać... Dziś wszelkiej maści busy prywatnych przewoźników nie mają się gdzie zatyrzymywać... Jednym słowem bałagan komunikacyjny zostanie ostatecznie przyklepany.



    716) LZW. Letni zachód słońca nad Legnicą. Ponad horyzont zarysowują się wysokie i smukłe wieże części legnickich kościołów i Zamku Piastowskiego. No i gdyby nie współczesne naleciałości to możnaby powiedzieć, że taki sam widok funkcjonuje od bodajże 110 lat.



    717) Legnicki Cmentarz Komunalny przy ul. Wrocławskiej. Olbrzymia bo o pow. ok. 45 ha nekropolia. Jednakże nekropolia w całości "współczesna" z najstarszymi nagrobkami z drugiej połowy lat 40 XX wieku. Wszystko to co znajdowało się na legnickim cmenatrzu przez poprzednie ponad 120 lat zostało "zaorane".



    718) Kamieniczna Legnica. Liczba kamienic w stosunku do wielkości miasta, liczby jego mieszkańców, plasuje Legnicę w ścisłym top miast z największą ich liczbą. I naprawdę można się pomylić, czy np. poniższy kadr to Tarninów, Kartuzy, Fabryczna, a może Przedmieście Głogowskie. W kadrze kamienice przy ul. Żwirki i Wigury (czemu Ci Panowie występują zawsze razem w nazewnictwie miejskim?).



    719) LZW. Historyczna panorama Legnicy w pełnej okazałości. I tylko bloki z pierwszego planu psują odbiór całości.



    720) Tarninów. Bogate mieszczańskie kamienice i dziś po ponad 100 latach od budowy imponują i dzielnie trzymają się mimo 70 lat bez jakichkolwiek lub przy szczątkowych remontach. W kadrze kamienice w ciągu ul. Andersa i wylot ul. Wojska Polskiego.

    Komentuj (0)

  • 11 kwietnia 2014, 05:00

    Komentuj (0)

    721) Ulica Masarska. Zapomniana, nieznana, a przez to ciekawa. Raptem kilka istniejących kamienic, choć plany były zapewne ambitniejsze. Miejsce maksymalnie nieznane - o czym niech świadczy fakt, że w momencie sesji na Masarskiej mój ojczulek, zagorzały i wierny Legniczanin związany z tym miastem od blisko 60 lat był tam po raz pierwszy - sam nie wiem jak to możliwe.



    722) LZW. Osiedle M. Kopernika i olbrzymie bloki. W każdym po ponad 400 mieszkań, czyli grubo ponad 1 tysiąc mieszkańców. Miejskie życie na dużym osiedlu - niezrozumiałe dla mieszkańców kamienic czy jednorodzinnych domów, ale równocześnie nie do pomyślenia dla wielu mieszkańców bloków, że można mieszkać gdzie indziej, w zabudowie o innym charakterze.



    723) Kontrast bloków i kamienic. Osiedle Mikołaja Kopernika zostało niemal doklejone do ul. Wrocławskiej, która już przed wojną sięgała zabudową po obecną ul. Sikorskiego na Piekarach. A to oznaczało, że musiał powstać styk i zgrzyt przedwojennej kamienicznej zabudowy z współczesną blokową.



    724) LZW. I osiedle M. Kopernika po raz kolejny. Tym razem na drugim planie niemal na horyzoncie. A u dołu kadru, już po "piekarskiej" stronie torów widzimy zabudowania zaadoptowane obecnie na potrzebę jednostki Straży Pożarnej. Wcześniej zabudowania były wykorzystywane pod potrzeby jakiegoś państwowego gospodarstwa hodowlanego, które trudniło się chowem bydła po prostu. Byki, krowy i pamiętny z dzieciństwa smród jaki rozchodził się na spory kawałek osiedla z tego przybytku. Dawno to było - więc bliższych szczegółów brak.



    725) 9 kwietnia 1241 r. Można powiedzieć, że kadr na czasie. Widoczny w kadrze obelisk jest chyba jedynym w mieście miejscem gdzie uhonorowano bitwę z 1241 r. - jedno z najważniejszych wydarzeń w historii miasta i tylko w taki skromny sposób miasto o nim pamięta. Dla przykładu w mojej Warszawie są przynajmniej trzy miejsca w których uhonorowano pamięć o bitwie pod Legnicą i to dość "zacne" miejsca bo mowa o Grobie Nieznanego Żółnierza, Katedrze Polowej WP i Pomniku Jazdy Polskiej. Aż dziwne, że nikt do tej pory na poważnie nie myśli o wybudowaniu pomnika ku czci Henryka Pobożnego...



    726) Ulica Senatorska. I dawne zabudowania Legnickiej Farbyki Fortepianów i Pianin. Kolejny epizod po wielu innych gałęziach legnickiego przemysłu, który dziś odchodzi w niepamięć. Ja jednak nadal oglądając wszelkiej maści filmy i seriale made by PRL spoglądam na każde pianino, które pojawia się w tych filmach, czy, aby nie z napisem Legnica. I dość często trafiam...



    727) Stare Miasto. I skwer jaki powstał po powojennych wyburzeniach w miejscu dawnej wypalonej i rozebranej zabudowy. I jest to chyba jedyne miejsce/kwartał na terenie legnickiego Starego Miasta, które może docelowo pozostać bez zabudowy - wyeksponowanie tylnej część Katedry jest tego warte, a do tego dochodzi dość przyjemne zagospodarowanie. W innym przypadku moglibysmy otrzymać kiczowatą kamieniczną zabudowę, jak nieopodal przy NMP.



    728) Ulica NMP. A skoro o wilku mowa. Co prawda współczesna zabudowa tylko fragmentarycznie w kadrze występuje, ale skutecznie potrafi zepsuć odbiór tej jednej z najciekawszych legnickich ulic. Prawdziwą wartością ulicy NMP jest zamknięcie jej obu osi przez monumentalne legnickie świątynie - katedrę na zachodzie - w kadrze i kościół mariacki na wschodzie.



    729) CH Ferio. A właściwie dach centrum, które w moim odczuciu jest jedną z największych pomyłek urbanistycznych i architektonicznych Legnicy w powojennych jej dziejach.



    730) LZW. Miks kamienic, bloków i górującegio nad wszystkim Zamku Piastowskiego, którego mury widziały wiele i zapewne jeszcze dużo zobaczą. Jak będzie z pozostałą zabudową w kadrze. Jak długo sprawne technicznie pozostaną widoczne w kadrze bloki? Nie jest i nie będzie to nas problem, bardziej nasze wnuki, a może i prawnuki będą nad tym debatować...

    Komentuj (0)

  • 15 kwietnia 2014, 01:30

    Komentuj (0)

    731) Zamek Piastowski. I jeden z jego najokazalszych i najbardziej wartościowych elementów - renesansowy portal, który na szczęście w ostatnich latach został kompleksowo wyremontowany. Ów portal i wąski, długi przejazd bramowy od dziecka pobudzał moją wyobraźnię, kusząc rycerskimi przygodami...



    732) Chłopiec z Łabędziem. Rzeźba spod Nowego Ratusza. Pierwotnie ulokowana w Parku Miejskim. Projekt masowy wykonywany bodajże w gliwickiej odlewni. Dziś podobne rzeźby można ujrzeć również bodajże w Gliwicach, Chorzowie, Warszawie i kilku innych miastach.



    733) LZW. "Zdobycie" wysokiego biurowca legnickiej huty zapowiadało się jako wielki sukces, w końcu w Legnicy, nie mamy, aż tak dużo budynków wysokich i do tego wysoko połozonych, z których rozciągałby się okazały widok na miasto. Zaskoczeniem był fakt, że całość owego ciekawego widoku na staronmiejską Legnicę przysłoniła jednak zieleń Lasku Złotoryjskiego. Stąd tylko taki widok jak poniżej.



    734) Ulica Kąpielowa. Okazała aleja z niemal kompletnym drzewostanem. Główny dojazd do kąpieliska północnego (nazwa sugerująca jakoby Legnica posiadała również południowe lub inne...). Ponadto korzystając z przepustu kolejowego jaki znajduje się w środkowej części aleji można łatwo i szybko dostać się do ulicy Działkowej - omijając dość spory fragment miasta - autem również da się przejechać...



    735) Wiadukt nad torami linii kolejowej Legnica - Jaworzyna Śląska. Przerost formy nad treścią. Wiadukt powstały na fali nieliczenia się z faktycznymi kosztami realizacji i utrzymania. Tak się budowało 30 lat temu. I od 30 lat każdy kto chce dojechać na Os. Piekary lub z niego wyjechać w kierunku centrum musi pokonać ów wiadukt, spalając dodatkowe ilości benzyny. A sam wiadukt - co kilka lat regularnie remontowany, co również pociąga koszty... A nie łatwiej i rozsądniej było zagłębić (co prawda na dłuższym odcinku) linię kolejową, która od dawna ma marginalne znaczenie?



    736) Legnica Farbyczna. Obręb Fabryczna, bo chyba dzelnica to zbyt szumne stwierdzenie. W każdym bądź razie bardzo trafne stwierdzenie. Duże skumulowanie dawnych zakładów przemieszanych z kamieniczną zabudową mieszkaniową tworzy z rejonu ulic Kominka, Ściegiennego, Plater, Przemysłowej, Senatorskiej naprawdę ciekawy obszar miasta.



    737) Jezioro Koskowickie. Administracyjnie oczywiście już nie Legnica, jednak jest to akwen niemal na wyciągnięcie ręki z miasta. Ale nie o nim mowa - w kadrze widzimy maszty elektrowni wiatrowych, które dotarły również do Legnicy i z tej Legnicy są doskonale widoczne po wschodniej stronie miasta, co już kilkukrotnie ukazywałem.



    738) LZW. Osiedle Piekary. Przez ponad 30 lat od czasów gdy wybudowano poszczególne bloki na Osiedlu Piekary wszystko obrosło bujną zielenią i dziś trudno powiedzieć czy na Os. Piekary mamy doczynienia z zielenią pośród bloków czy blokami pośród zieleni.



    739) Ulica NMP. Główny i najdłuższy deptak w mieście. Patrząc na ten kadr, który nigdy nie był i nie będzie idealny - jeżeli zechcemy ocenić architektoniczne otoczenie ulicy - zawsze człowieka ogarnia żal i niemoc, bo takich ulic Legnica miała kilka, jeżeli nie kilkanaście w obrębie Starego Miasta. Miała...



    740) LZW. Można powiedzieć, że do znudzenia i w kółko będę przedstawiał kadry legnickiego skyline'u ustrzelone z bloku przy ul. Gwiezdnej. Poniżej nieco węższy kadr bez kompletu historycznych wież, ale mimo to imponujący - no i gdyby tylko nie punktowce przy Młynarskiej...

    Komentuj (0)

  • 15 kwietnia 2014, 05:30

    Komentuj (0)

    741) Czerwona Legnica. Bynajmniej nie chodzi o zapatrywania polityczne, chociaż i na tej płaszczyźnie możnaby Legnicę "ukolorowić". W kadrze jeden z wielu gmachów o elewacji z czerwonej klinkierowej cegły, jakie powstawały w Legnicy w II poł. XIX wieku. A mowa oczywiście o gmachu zajmowanym obecnie przez wymiar sprawiedliwości przy ul. Złotoryjskiej.



    742) Legnica Fabryczna. To w większośc również "czerwona Legnica", tyle, że mniej przyjemna w odbiorze. Wraz z upadkiem wielu legnickich przedsiębiorstw zapomniane przez Boga i ludzi pozostały dawne budynki zakładów i farbyk - reszty dokonała lokalna społeczność...



    743) Piekary Wielkie. Osiedle, dzielnica przyłączana do Legnicy dwukrotnie. Rozwój postępuje i dla mnie dużą przyjemnością było ujrzenie po wielu latach brodzenia w błocie i kałużach ulicy Dąbrówki czy Ziemowita z równą nową nawierzchnią, chodnikami i trawnikami.



    744) Ulica Kamienna. Kartuzy - mocno niedoinwestowana dzielnica o szczególnym przekroju społecznym, co zapewne nie pozostaje bez wpływu na zainteresowanie miasta. Obecnie Kartuzy to dzielnica, która najbardziej kurczy się jeżeli chodzi o ilość kamienicznych zabudowań.



    745) W barwach zachodniego słońca. Ciepły i przyjemny kadr. Tak się jakoś ułożyło, że od kilku lat Legnica jest dla mnie pierwszym przystankiem w wakacyjnych kilkutygodniowych wywczasach. I jakoś zawsze ostatnie popołudnie w Legnicy to ciepły i przyjemny zachód słońca, który zarazem żegna i zaprasza ponownie do odwiedzenia rodzinnego miasta.



    746) Ulica Roosevelta. Kontrowersyjny patron, ale zabudowa okazała. Mimo niedoinwestowania, szczątkowych remontów, po upływie 70 lat od zdobycia Legnicy tarninowskie kamienice mają się dobrze. Fala remontów na Tarninó jeszcze nie dotarła, ale w innych częściach miasta (Fabryczna) widać jej efekty. Ujrzeć wyremontowany w całości kamieniczny Tarninów - bezcenne.



    747) Żółta Legnica. Niestety najbardziej reprezentacyjne przestrzenie miasta takie jak Rynek czy ulica NMP mają żółte sodowo-rtęciowe oświetlenie uliczne. Paskudne w odbiorze, w fotografii niemal niemozliwe do wyeliminowania... Duży minus dla miasta za utrzymywanie przy życiu tego rodzaju oświetlenia.



    748) Ulica Zamkowa. W kadrze widzimy moim zdaniem najciekawszy budynek jaki powstał w całej powojennej historii Legnicy. Tym tropem winna legnicka architektura podążać, bez zbędnej i zazwyczaj nieudanej historyzacji, ale z poszanowaniem urbanistycznego charakteru miejsca.



    749) Wokół Legnicy. Widok na miasto zza autsotrady A4. Wśrodku kadru budynek legnickich wodociągów, a na horyzoncie bloki Osiedla Piekary.



    750) LZW. Dawno nie wrzucałem kadrów z punktu widokowego na dachu Galerii Gwarnej. Poniższy kadr to złudzenie, że kamieniczna zabudowa na legnickim Starym Mieście ma się dobrze. Akurat zbieg ul. Złotoryjskiej i Bankowej ma to szczęscie, że kamienice stanowią 3 narożniki skrzyżowania, ale tylko 3, bo sąsiadują z nimi niemal same bloki.

    Komentuj (0)

  • 17 kwietnia 2014, 05:00

    Komentuj (0)

    751) Legnicki waterfront. Kadr o zabarwieniu "malborskim". Ceglany mur, który najlepsze lata ma za sobą i rzeka, która lubi sprawiać niespodzianki, zazwyczaj mało przyjemne.



    752) LZW. Dach Galerii Gwarnej i lodowisko. Jeżeli ów przybytek nadal funkcjonuje i działa, to zimowym popołudniem musi mieć niesamowity klimat. Ślizgawka w sercu miasta - zewsząd dominują legnickie historyczne wieże, o ile te są iluminowane...



    753) Legnickie kamienice. Cząstkowe remonty, albo ich brak. Remonty nad którymi prawdopodobnie rzadko kiedy czuwa konserwator zabytków, stąd i kolorystyka indywidualna, bez jakiegokolwiek nawiązania do oryginalnych barw elewacji.



    754) Legnickie kresy "zachodnie". Osiedle kilku bloków, jakie w latach 80tych polskie firmy wubudowały dla stacjonujących w legnicki Rosjan i ich rodzin. Trudno mi zakwalifikować omawiane osiedle topograficznie. Zosinek kończy się na torach kolejowych, a planowanym Os. Ulesie to one jeszcze nie są. Stąd pomysł na Kresy - z uwagi na nazwy jakie nadano ulicom w osiedlu, odnoszącym się do miast jakie pozostały za naszą wschodnią granicą.



    755) LZW. A skoro już jesteśmy przy temacie nazw ulic. Poszczególne bloki na Piekarach C powstawaly w okresie przemian, stąd świeżo "zasiedleni" mieszkańcy nierzadko po miesiącu zmuszeni byli się "przemeldowywać", bo patron ulicy stał się niewygiodny. Nie posiadam natomiast wiedzy jak miała się sytuacja z Piekarami B, gdzie ulice mają ścisły związek z Armią Krajową, polskim państwem podziemnym i były już nadawane w obecnej "wersji". Jakie nazwy pierwotnie planowano dla ulic osiedla Piekary B? Ktoś posiada takie informacje?



    756) LZW. Osiedle M. Kopernika i kamienice z przedmieścia wrocławskiego. Ulica Wrocławska to ulica, przy której najdalej od Śródmieścia, przed wojną powstały kamienice. Niestety są to tylko skupiska kamienic, o kilkukilometrowej pierzeji nie ma mowy, chociaż jak widać zamysł był.



    757) Ulica Senatorska. Ciekawa ulica na swym pierwotnym przebiegu wypełniona ściśle kamieniczną zabudową, by stopniowo w kierunku zachodnim przechodzić w zabudowę przemysłową.



    758) LZW. Gotycka Legnica. Śmiało można powiedzieć, że to ten styl dominuje w mieście. Mimo, iż mamy cała masę eklektycznych kamienic i sporo obiektów barokowych czy nawet modernistycznych, to jednak ten surowy gotyk przez skalę budowli wybudowanych w tym stylu skutecznie od kilku wieków dominuje w i nad miastem.



    759) Legnicki dworzec PKP. Hala Peronowa we wnętrzu której przetrwało jeszcze sporo oryginalnych przedwojennych elementów, chociaż PeKaPiści przez ostatnie blisko 70 lat nie próżnowali.



    760) LZW. Zachód słońca nad miastem. Fenomenalny widok na Stare Miasto z kompletem 10 historycznych dominant.

    Komentuj (0)

  • 18 kwietnia 2014, 04:00

    Komentuj (0)

    761) LZW. Panorama staromiejska ustrzelona gdzieś z okolic wlotu ul. Działkowej w obwodnicę zachodnią. Komplet historycznych staromiejskich dominant i komplet staromiejskich punktowców, które w kadrze zlały się w jeden "blokhaus" - o dziwo składający się wizualnie tylko z 5 części - o 6 części za dużo.



    762) LZW. Legnicka urbanistyka przegrała z kapitałem. W miejscu gdzie planowano najwyższe bloki Os. Piekary będące zarazem najwyższymi w mieście - dziś stoi hipermarket wraz z rozsądnych rozmiarów parkingiem.



    763) Osiedle Piekary. Ulica Mazowiecka - dziwna ulica o 3 numerach, z których właśnie nr 3 nosi kompleks szkolny, który kiedyś był moją SP12, a dziś jest VII LO i kilkoma innymi placówkami.



    764) Ślady czasu. I ponownie kadr z zamkowego dziedzińca na którym w elewacjach poszczególnych skrzydeł można dostrzec elementy gotyckie czy renesansowe - jak poniżej.



    765) Ulica Skarbowa. Pierzeja kamienic w ciągu których znajduje, a właściwie znajdowało się kino Ognisko. Kamienica, co niestety jak widać na poniższym zdjęciu, znajduje się w opłakanym stanie.



    766) LZW. Domy "ptasiego" osiedla i olbrzymia bryła Szpitala Wojewódzkiego, który został wybudowany wg. powtarzalnego projektu. Podobnych rozmiarów i kształtów gmachy szpitalne można ujrzeć w wielu innych miastach Dolnego Śląska i innych regionów.



    767) LZW. Skrzyżowanie ulic: Chiojnowskiej, Dziennikarskiej i Piastowskiej mogłoby być architektoniczną perełką - nadal mimo uszczerbków w kamienicznej zabudowie. A jednak żadna z trzech przedwojennych narożnic przez lata nie była remontowana.



    768) Kamienica Pasaż Piotra i Pawła. Imponująca, wielkomiejska i jakże czarna od brudu. Legnicka perełka, która wręcz domaga się remontu elewacji. Kto jest właścicielem obiektu - ktoś z Legniczan podpowie?



    769) Rynek nocą. Obracamy się o 180 stopni i oczom naszym ukazuje się zachodnia część rynku, która mimo wszechobecnych bloków nadal imponuje ilością i jakością okazałych obiektów.



    770) Ach Tarninów. Ulica Łukasińskiego i równe jak pod sznurek bogate mieszczańskie kamienice z przełomu XIX i XX wieku.

    Komentuj (0)

  • 24 kwietnia 2014, 05:00

    Komentuj (0)

    771) LZW. Zaczynamy strzałem z dalekiej odległości bo z góry Rosocha, szczytu o wys. 465 m n.p.m. Główny bohater zdjęcia - legnicka Huta Miedzi - leży w odległości 15 km. Można powiedzieć, że pierwsze łańcuchy górskie niemal nacierają na Legnicę od południa.



    772) PKP Legnica Północna. Życie tej stacji jak i całej linii legnicko-rawickiej skończyło się w 1991 r. kiedy to odjechał ostatni pociąg osobowy z Legnicy Północnej. Dziś to tylko linia dojazdowa do legnickiej ciepłowni. A sam budynek niszczeje i nie prezentuje sobą nic szczególnego. Natomiast przed wojną w oryginale mógł naprawdę cieszyć oczy.



    773) Poradzieckie bloki. Trudno mi powiedzieć, czy na terenie miasta znajduje się jeszcze jakikolwiek poradziecki blok (leningrad czy polska wielka płyta), który nie został jeszcze wyremontowany. A warto odnotować, że takich bloków rosjanie i ich rodziny mieli w Legnicy ok. 20 sztuk.



    774) Piekary Wielkie. Dawna wieś służebna dwukrotnie włączana w granice administracyjne miasta. A to wszystko po sąsiedzku z wysokimi blokami os. Piekary C. Od dziecka te przedwojenne poniemieckie wiejskie zabudowania pobudzały moją wyobraźnię poprzez to kuriozalne sąsiedztwo.



    775) Fasadyzm. Czyli sidingowa okładzina kopernikowskich desek. Trzeba przyznać, że mimo upływu 20 lat od "montażu" pierwszych sidingowych okładzin - trzymają się one nad wyraz dobrze. Tu o wiele gorzej wypadają styropianowe elewacje, które już po kilku sezonach potrafią straszyć brudem, wyblakłą farbą...



    776) Legnicki kirkut. Niewielkich rozmiarów, ale klimatyczna żydowska nekropolia, która na szczęście, w przeciwieństwie do wielu innych żydowskich cmentarzy w powojennej Polsce, przetrwała niemal bez uszczerbku.



    777) LZW. Setki dachów kamienic w towarzystwie bloków i wież legnickich kościołów - czyli Legnica klasycznie.



    778) Ulica Żwirki i Wigury. Przyznam, że patrząc na miniaturę zdjęcia zupełnie inaczej kojarzyłem lokalizację. Dopiero zbliżenie i widoczny w kadrze znak oznaczający ślepą ulicę podpowiedział, że znajdujemy się na naorżniku ww. Żwirki i Wigury oraz ul. Jagiellońskiej.



    779) Ulica Elizy Orzeszkowej. Tarninów, okolice najbardziej reprezentacyjnego serca tej dzielnicy jakim jest Skwer Orląt Lwowskich. Jak widać remonty kamienic powoli docierają i na Tarninów. Bogate zdobienia na elewacjach odzyskują dawny, oryginalny blask - zazwyczaj...



    780) LZW. Ulica i kościół NMP. Trzeba przyznać, że spacerując po tym najdłuższym legnickim deptaku nie zauważa się, iż delikatnie zakręca on w swoim przebiegu...

    Komentuj (0)

  • 29 kwietnia 2014, 11:19

    Komentuj (0)

    781) Nowy Ratusz. I pomyśleć, że miała być to tylko i wyłącznie boczna elewacja gmachu. Niestety całości niezrealizowano i dziś to najbardziej wyeksponowane skrzydło gmachu.



    782) Miedź Legnica. Zeszłoroczny majowy mecz z Arką Gdynia.



    783) LZW. Ponad dachami Starego Miasta, choć tym Starym Miastem są dachy widocznych w dole kadru bloki.



    784) LZW. Kościół pw. Podwyższenia Krzyża na Piekarach. Chyba najlepszy współczesny kościół w Legnicy bo swoją bryłą ściśle nawiązujący do neogotyckiego kościoła Św. Trójcy.



    785) Legnicki Eklektyzm. Czyli wszystkiego po trochu, ale bez wyraźnych cech jednego stylu...



    786) Legnica Nocą. Niby jedna ulica, ale wjeżdżając od strony Senatorskiej jedziemy Ojców Zbigniewa i Michała, by po chwili znaleźć się na Partyzantów, na wysokości targowiska miejskiego mijamy Plac Warzywny, który przechodzi w Nową. Ot taka ciekawostka.



    787) LZW. Przedmieście Wrocławskie i wolnostojące kamienice przy ul. Wrocławskiej, które w pierwotnym zamierzeniu miały prawdopodobnie stanowić ciągłą pierzeję, ale...



    788) Chaos urbanistyczny. Najbardziej oblegany w Legnicy ciąg komunikacyjny, czyli ul. Wrocławska przechodząca w II Armii WP nie ma szczęścia do właściwego urbanistycznego zagospodarowania. Nie inaczej jest z placem między ulicami Moniuszki, Piłsudskiego, Gwiezdną i Wrocławską, który winien pełnić miastotwórcze funkcje, a tak mamy biedapawilony Sklepów Lidl, Mercus, biurowiec Lipsk Legnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej i stację paliw.



    789) Legnicki Rynek. Z tej prespektywy zabudowa Rynku wydaje się być prawie kompletna pod względem historycznym. Wątpliwości budzi jedynie widoczna z prawej strony kadru ślepa ściana szczytowa... Wątpliwości niestety przeradzają się w smutną legnicką rzeczywistość.



    790) Panoramicznie. Kościół Św. Jana w objęciach wież Zamku Piastowskiego. Panoramka ustrzelona na "dalekiej" północy czyli gdzieś z okolic ul. Szczytnickiej.

    Komentuj (0)

  • 07 maja 2014, 04:30

    Komentuj (1)

    791) Skwer Orląt Lwowskich. Najbardziej reprezentatywny plac w Legnicy. Otoczony morzem eklektycznych kamienic, które jednak w wielu przypadkach prezentują dość kiepski stan techniczny. Nie inaczej jest z ciekawą narożnicą u zbiegu Kościuszki i Andersa (płn-zach narożnik) widocznej w poniższym kadrze.



    792) LZW. Osiedle Piekary A. Prowadzona od około 20 lat termomodernizacja bloków wielokrotnie przyniosła już więcej, aniżeli od niej oczekiwano. Wiele styropianowych elewacji zaczęło już żyć własnym życiem. Mchy i glony to dość powszechny widok - pytanie tylko co znajduje się pod spodem, między styropianem, a pierwotną elewacją.



    793) LZW. Osiedle Mikołaja Kopernika I - dla równowagi. W kadrze północno wschodni kraniec osiedla z "deską" przy ul. Wlk. Niedźiedzicy i niższymi blokami przy ul. Planetarnej, Mirandy i Księżycowej.



    794) Legnicka elektrociepłownia, czy tylko ciepłownia? Ktoś z Legniczan pomoże w odpowiedzeniu na powyższe? Tak czy inaczej jeden z dwóch najwyższych legnickich kominów w otoczeniu kwitnącego rzepaku - może się podobać.



    795) LZW. Ciąg ul. Wrocławskiej i II Armii WP to najbardziej obciążone ruchem ulice w Legnicy. I niestety to ulice, które na ww. odcinku mają jedną z najgorszych opraw urbanistyczno-architektonicznych w mieście - jeśli nie najgorszą.



    796) Legnicki Rynek. Hm... Staram się na siłę dopatrzyć czegokolwiek pozytywnego w tych blokach, imitujących pierwotna kamieniczną zabudowę. Jednym co zasługuje na pozytywne uwzględnienie to fakt, że całość przyziemia w blokach od strony płyty Rynku została przeznaczona pod handel i usługi. Dla przykładu wrocławski Plac Nowy Targ - takiego "szczęścia" już niestety nie miał.



    797) Legnica industrialna. W sumie mało znany i zapomniany obiekt jakim jest "wieża" na terenie gazowni przy ul. Ścinawskiej. Bez wchodzenia w szczegóły jaki był pierwotny cel i zadanie tej budowli ciekawi mnie jaką obecnie pełni funkcję. Z ostatniej kondygnacji tejże budowli mógłby się rozpościerać zapewne całkiem ciekawy widok na miasto.



    798) Ulica Jaworzyńska. Która była zabudowywana zapewne nieco później, aniżeli np. Chojnowska czy Wrocławska, na swych początkowych odcinkach za Starym Miastem. Zabudowa wyższa i bogatsza niż np. kamienice z Chojnowskiej, ale biedniejsza aniżeli wewnątrz poszczególnych kwartałów kamienicznego Tarninowa.



    799) LZW. Na pierwszym planie kartuskie kamienice. Dalszy plan to kamienice z Przedmieścia Głogowskiego. Chwilę zajęło mi stwierdzenie co to za wieżę widać w lewym górnym narożniku zdjęcia. Okazuje się, że to kościół pw. Św. Rodziny przy ul. Słubickiej, który ostatnio na żywo widziałem jak budowa była na etapie stawiania pierwszych murów.



    800) Kamienice przy ul. Witelona. Kadr urozmaicony, no oszpecony pecony drogowym kierunkowskazem. Osobiście zamiast "centrum" wolałbym widzieć określenie "Stare Miasto".

    Komentuj (1)

  • 27 maja 2014, 04:30

    Komentuj (0)

    801) Willowa Legnica. I to willowa w najlepszym wydaniu. Miejsce w którym przenika się różnorodna historia Legnicy. Do 1945 r. siedziba rodziny legnickiego fabrykanta Teicherta. W czasach "radzieckich" miejsce zamieszkania Gen. Wiktora Dubynina, a od 1999 r. Hotel Rezydencja.



    802) LZW. Można powiedzieć, ach. Przyjemny dla oka widok choć w barwach BW. Na szczęście już za niespełna 3 tygodnie postaram się znów go ujrzeć odwiedzając poszczególne bloki na Os. Kopernika.



    803) Kamieniczny Tarninów. Wzorowa germańska urbanistyka i doskonała (choć eklektyczna) architektura z polskimi naleciałościami w postaci dziesiątek aut, anten satelitarnych i indywidualnych remontach cząstkowych we wszystkich możliwych kolorach. Ale i tak jest pięknie...



    804) Zamek Piastowski. "Zachodnie" skrzydło z wieżą Św. Jadwigi widoczne od strony dziedzińca. Przekleństwem dla legnickiego zamku było umieszczenie w nim wielu placówek edukacyjnych. Abstrahując od powojennej odbudowy (ach to lastryko na posadzkach) to Zamek Piastowski mógłby być doskonałym miejscem dla dużego muzeum traktującego o historii Legnicy i regionu.



    805) LZW. Bloki osiedli Kopernika i Piekary wraz z wieżami katedry pw. Św. Piotra i Pawła i kościoła Św. Jana.



    806) Legnicki Browar. Jeden z wielu legnickich budynków postindustrialnych, który spotkał ten nieszczęśliwy los bycia ruiną i stania się efektem rozbiórki.



    807) Kościół Mariacki. A wraz z nim w kadrze, z uwagi na skąpość miejsca przed ww. kościołem kiczowate zwieńczenie współczenej narożnej kamienicy.



    808) Kamieniczna Legnica raz jeszcze. Tym razem w wydaniu kartuskim. I od razu dostrzegamy różnicę mięczy np. tarninowskimi kamienicami. Na kartuzach mamy znacznie większą liczbę anten TV Sat co jednoznacznie wskazuje nam na niższy status mieszkańców kamienic w tej dzielnicy.



    809) Skwer Orląt Lwowskich. Jak widać w kadrze to doskonałe miejsce do spędzania wielu dni z jesieni życia. Jeśli moja jesień życia miałaby przypaść w Legnicy to i moją osobę możnaby wówczas spotkać na ww. skwerze.



    810) LZW. W krzywym zwierciadle. Być może taki efekt doda nieco dynamizmu w poniższym kadrze, co w efekcie pozwoli odwrócić uwagę widza od wszędobylskich bloków legnickiego starego miasta.

    Komentuj (0)

  • 30 maja 2014, 05:30

    Komentuj (0)

    811) Legnicka architektura socrealistyczna. Jeden z dwóch budynków biurowych legnickiej huty, jaki powstał w stylu socrealistycznym. W przeciwieństwie do swego brata bliźniaka widocznyw kadrze budynek ostał się bez plastykowych naleciałości. Choć przydałoby się odświeżyć elewację.



    812) Legnica kolejowa. Jeden dworzec w mieście, ale za to jaki. Tu hala peronowa w ujęciu z wiaduktu nad Kaczawą.



    813) LZW. Osiedle M. Kopernika, Piekary i jeden z wiatraków elektrowni wiadrowych jakie znajdują się po wschodniej stronie miasta.



    814) Kamieniczna Legnica. Tu w nieco "biedniejszym" wydaniu. Ulica Korczaka - dość dziurawa ulica jeżeli chodzi o kamieniczną zabudowę, bo brakuje ok. 10 kamienic (być może podobnie jak przy Nowym Świecie kamienice w tych miejscach nie istniały pierwotnie, choć w takim wymiarze - nie wierzę).



    815) LZW. Mur z kopernikowskich "desek" wydaje się być monolitem i dopiero wnikliwe przyjrzenie się potwierdzi istnienie trzech bloków w murze. A ponad tym wszystkim okazały legnicki historyczny skyline - niemal w komplecie.



    816) LZW. Miks zabudowy przed i po wojennej. Niestety tej powojennej jest zbyt dużo i w kadrze i w rzeczywistości.



    817) Legnicki Cmentarz Komunalny. Bliskie sąsiedztwo bloków Os. M. Kopernika wprowadza klimat ciekawego sąsiedztwa.



    818) Kamienica pod przepiórczym koszem. Niestety w sąsiedztwie współczesnych bloków wybudowanych w miejscu histrorycznych kamienic, z których zachował się jedynie kamienny portal wejściowy widoczny z lewej strony.



    819) LZW. Czerwona Legnica. Piękne kolory czerwieni występującej na elewacjach i w pokryciach dachowych.



    820) Legnicka Katedra. W miejscu zielonego skweru do 1945 r. był kwartał pełen kamienic, które do dnia dzisiejszego "nie dotrwały". Patrząc jednakże na otwartą perspektywę, monumentalną bryłę Katedry, jaką od tej strony możemy podziwiać, wcale nie jestem przekonany czy ew. zabudowa ww. skweru byłaby dobrym pomyslem.

    Komentuj (0)

  • 04 czerwca 2014, 13:06

    Komentuj (0)

    821) Kartuzy. Specyficzna dzielnica za którą od kilku dekad ciągnie się zła sława. Inwestorzy skutecznie omijają ten rejon, a mienie komunalne się rozsypuje. I nic nie zapowiada jakichkolwiek zmian na lepsze.



    822) LZW. Sezon wegetacyjny, który w Legnicy trwa stosunkowo długo, nie ułatwia "pracy" fotografom. Stąd powszechnie wiadomo, że najlepszą porą do fotografii architektonicznej jest zima, gdy na drzewach liści brak. W kadrze gmach SP4 przy Piastowskiej oraz wieże barokowego kościoła Św. Jana.



    823) Nowe budownictwo. Po latach zastoju w legnickich inwestycjach mieszkaniowych zauważa się tendencję wzrostową. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że po 1993 r. miasto zostało z dziesiątkami poradzieckich budynków, które skutecznie zostały zaadoptowane pod potrzeby mieszkaniowe. I tylko żal, że nowe inwestycje mieszkaniowe powstają na peryferiach zamiast w ścisłym śródmieściu.



    824) Ulica Masarska. Zapomniana przez Boga i ludzi. Wielu Legniczan do dziś nie wie, że na północ od dworca PKP isteniają jakiekolwiek kamieniczne zabudowania...



    825) Panorama Legnicy. Niemal kompletna historyczna panorama (brak tylko kościoła Św. Trójcy) ustrzelona z ul. Szczytnickiej.



    826) LZW. Osiedle M. Kopernika. I blok, który kilka lat temu stracił fragment ocieplenia ściany szczytowej. Zamiast ocieplenie w formie plastykowych paneli odtworzyć, na całej ścianie położono styropian i tynk akrylowy... Wygląda to , jak na kadrze poniżej...



    827) LZW. Kadr ustrzelony z jednego z bloków przy ul. A. Asnyka. Liczyłem, że ujrzę ponad dachami wieże legnickich kościołów, a ujrzałem podwórka willowej wielorodzinnej zabudowy przy Artyleryjskiej.



    828) LZW. Kościół NMP w kleszczach wież Zamku Piastowskiego, a wszystko w otoczeniu morza legnickich kamienic.



    829) Skrzyżowanie generalskie. Ulica Jaworzyńska w poniższym miejscu krzyżuje się z ulicami mającymi za patronów kolejno: Gen. W. Andersa, Gen. R. Traugutta i Gen. D. Chłapowskiego. Samo miejsce jest dość ciekawe, choć perspektywę zaburza kilka bloków w ciagu jaworzyńskiej, jak i brak narożnicy między Traugutta i Chłapowskiego.



    820) Rynek. I olbrzymia dominująca nad zachodnią częścią Rynku bryła barokowego kościoła Św. Jana. Gdyby nie te bloki...

    Komentuj (0)

  • 06 czerwca 2014, 11:39

    Komentuj (0)

    831) Rynek. Zachodnia część Rynku w kierunku południowym. Niby wszystko gra, ale po chwili dostrzegamy jakieś dziwne twory blokowo-kamieniczne z prawej strony. Następne zdjęcie pokaże jakim błędem było wyburzenie istniejącej kamienicznej zabudowy i postawienie na ich miejscu...



    832) Ulica Złotoryjska. Takich właśnie bloków, którym jakieś kilkanaście lat temu nadano pseudohistoryczny wygląd. Cofnięta linia zabudowy to wyeksponowanie ślepej ściany szczytowej, która od kilku dekad ciągle "się sypie". Ponoć w zeszłym roku otrzymała nowe malowanie - zobaczymy jak długo ono wytrzyma.



    833) Rynek raz jeszcze. Tym razem w detalu pozostałości kamienicy - sąsiadki domu pod przepiórczym koszem. Z dawnej kamienicy pozostał tylko kamienny portal wejściowy - cała reszta to powojenna konstrukcja.



    834) LZW. Osiedle M. Kopernika. Samo jego serce i... Zabudowa międzyblokowa, która skutecznie może kojarzyć się z III światem. Jakoś tak nie pasuje do odpacykowanych bloków...



    835) Dworzec PKP. I główny tunel prowadzący na perony. Szerokość jaka nie występuje w większości kluczowych dworców w Polsce. A znaczenie, ilość pasażerów korzystających obecnie z dworca... Rodzi się olbrzymia dysproporcja między faktycznymi możliwościami legnickiego dworca, a ich wykorzystaniem.



    836) Tarninów. Południowa jego część obfitująca w zabudowę willową. Z lewej strony kadru widzimy ogrodzenie jakie przez blisko pół wieku dzieliło Legnicę na część polską i sowiecką. W wielu miejscach płot przetrwał jako naturalne wygrodzenie i świadek tamtego okresu. Osobiście nie mam wyrobionego zdania, czy nie wystarczyłoby symboliczne pozostawienie betonowych wygrodzeń w kilku miejscach "Kwadratu". Być może nowe ogrodzenia lepiej by wyeksponowały ukryte za betonowym płotem piękno tarninowskich willi.



    837) Ulica E. Orzeszkowej. I jej ślepy wlot w ul. Muzealną wraz z arcydziełem urbanistyki polskiej jakim jest widoczna w kadrze stacja paliw, która nijak nie pasuje do wielkomiejskiego i historycznego kształtu tego rejonu. Inna sprawa to liczne talerze TV Sat, które skutecznie szpecą odbiór okazałych tarninowskich kamienic.



    838) Legnickie bramy. Są kamienice to muszą być i bramy. Bramy okazałe, bogato zdobione i zamykane, ale i otwarte przejazdy często ociekające wonią uryny i z odpadającymi tynkami. Tu akurat brama z obrębu/dzielnicy Fabryczna.



    839) LZW. I na koniec dwa widoki Legnicy z wysokości. Środkową część wypadałoby wymazać z istnienia. Dzięki narzędziom typu Photoshop na cyfrowym kadrze byłoby to możliwe. W życiu realnym... Niestety NIE.



    840) LZW. Legnicka Katedra otulona mniejszymi wieżyczkami, bodajże nowego Ratusza i gmachu II LO. I znów, gdyby nie masz antenowy możnaby uznać, że zdjęcie zostało zrobione ok. 100 lat temu.

    Komentuj (0)

  • 11 czerwca 2014, 05:30

    Komentuj (0)

    841) Plac Dworcowy. Hm... Taki twór w Legnicy chyba nie istnieje, a szkoda. Jest ulica Dworcowa, która na odcinku przebiegającym bezpośrednio przy dworcu PKP ma kształt sugerujący określenie jej mianem Placu...



    842) LZW. Wschodnie rubieże miasta. Od dołu: nasyp linii kolejowej na Jawor, południowe krańca Os. Ptasiego, bloki Os. Piekary A i "wiatraki" elektrowni wiatrowych jakie powstały po wschodniej stronie Legnicy.



    843) LZW. Zachodnie rubieże miasta. Kadr ustrzelony z bloków os. "Kresowego". Jakże nietypowo jest rozciągnięta Legnica. Ostatnie zabudowania na zachodzie to raptem 1,5 km od Rynku. Na wschodzie, to, aż blisko 5 km.



    844) Kartuzy. "Zanikająca" dzielnica. Dzielnica, której zabudowa skutecznie jest przerzedzana przez kolejne rozbiórki. W kadrze ul. Kamienna.



    845) Kamieniczność. Balkony na które strach wejść, a jeżeli można to wymalowane we wszystkie kolory tęczy. Dodatkowo niemal każdy balkon opatrzony talerzem TV Sat.



    846) LZW. Legnicka Huta Miedzi. Olbrzymi teren, za którym widzimy hałdy pohutniczych odpadów, a to wszystko w towarzystwie wznoszącego się stopniowo terenu.



    847) Kartuzy. Raz jeszcze. tym razem pełna pierzeja bodajże ul. Dmowskiego. Kamienice biedniejsze bez balkonów, ale zapewne z licznymi ogródkami przed kamienicami, które skutecznie po II WŚ zniknęły wraz z żeliwnymi ogrodzeniami je otaczającymi.



    848) Ulica NMP. Potocznie "deptak". No i gdyby nie zapędy naszych rodzimych urbanistów w latach 60-tych Legnica nie miałaby jednego czy dwóch deptaków, jak jest obecnie, a niemal cały obszar Starego Miasta mógł stać się deptakiem.



    849) LZW. W krzywym zwierciadle, czyli zachodnia część miasta w kadrze ustrzelonym z dachu Galerii Gwarna.



    850) Zamek Piastowski. I wieża Św. Piotra, którą mam nadzieję w przyszłym tygodniu zaliczyć.

    Komentuj (0)

  • 10 lipca 2014, 04:00

    Komentuj (0)

    851) LZW. Czerwona Legnica - tak z wysokości prezentuje się znaczny obszar legnickiego Śródmieścia w obrębie Tarninowa, Nowego Światu, Fabrycznej, Kartuz i wielu innych kamienicznych obszarów. I tu krótka prosta zagadka, jaki obszar, ulice przedstawia niniejsze zdjęcie.



    852) LZW. Kadr z typu "znajdź elementy niepasujące do reszty" - niczym z dziecięcych zagadek typu "Wesołe Minuty". Tak już pozostanie, że punktowce przy Młynarskiej nigdy nie będą pasować do reszty zubożałej zabudowy Starego Miasta.



    853) Mogiła Lidii Nowikowej na legnickim cmentarzu, która była pierwowzorem dla głównej bohaterki filmu Mała Moskwa. No właśnie "Mała Moskwa" - ambiwalentnie podchodzę do faktu, że Legnica stara się wypromować poprzez radziecki epizod w historii miasta...



    854) LZW. Osiedle Piekary w ciepłych wiosenno-letnich barwach. Mimo, że to tylko bloki to jednak bloki dość przyjemnie mi się kojarzące. Bądź co bądź człowiek jako "łepek" biegał po podwórkach znajdujących się pomiędzy poniższymi blokami przez dobre 20 lat swojego życia...



    855) LZW. Kolejne ujęcie Legnicy z wysokości - tym razem z dachu Galerii Gwarnej.



    856) Współczesne kamienice. Przykład współczesnej kamienic, bodajże z lat 90tych XX wieku. Niby zwykły blok, ale jednak "ujdzie" i co najważniejsze nie gryzie się tak bardzo z sąsiednią kamieniczną zabudową przy ul. Ściegiennego czy Wazów.



    857) Kamienica - pasaż Piotra i Pawła, czyli chyba najbardziej wielkomiejska legnicka kamienica przęłomu XIX i XX wieku.



    858) Legnica - gród nad Kaczawą, która wije się wezbrana na poniższym kadrze. Kaczawa to główna rzeka przepływająca przez miasto, choć Czarna Woda swą wielkością wiele nie ustępuje Kaczawie. O innych historycznych rzekach typu Młynówka, czy współczesnych niewielkich ciekach jak Wierzbiak czy Kopanina można tylko wspomnieć, z uwagi na ich wielkość.



    859) Rynek - gdyby nie te bloki...



    860) Ulica Partyzantów - jako niemal nienaruszony fragment dawnej legnicy - tu w nocnym oświetleniu.

    Komentuj (0)