111) Pomiędzy blokami. Komin ciepłowni zlokalizowanej nieopodal stacji kolejowej Legnica Piekary. Ot komin jak komin, można rzec obiekt naturalnie koegzystujący z miastem. Ten akurat na uboczu. Gorzej jest w innych miastach, gdzie ciepłownie i elektrociepłownie zlokalizowane są w ścisłym śródmieściu...



112) Okno. Można rzec typowe. Okno jakich tysiące w Legnicy i innych miastach. Kamienica zaniedbana, może nie tyle zaniedbana co nie ruszona od czasów przedwojennych. A nadal stoi - kiedyś to się budowało...



113) Ech Tarninów. Jak tu się nie zakochać w tym morzu pięknych kamienic. Z których każda jest niczym nieoszlifowany brylant. Może inaczej. To diamenty, które przez wieloletnie złe przechowywanie przyblakły i straciły na wyglądzie...



114) II Armii Wojska Polskiego. Czyli główna ulica łącząca prawobrzeżną część miasta ze śródmieściem. To tą ulicę codziennie pokonuje 20 tysięcy mieszkańców Osiedla Kopernika i ok. 25 tyś. mieszkańców Osiedla Piekary. Niestety ktoś mąry zaplanował zlokalizowanie dwóch największych osiedli w mieście na wschodnich rubieżach tego miasta. Stąd na II Armii WP potoki jakich nie uświadczy się na żadnej innej ulicy dojazdowej do centrum.



115) Czarne chmury nad Legnicą. Zdjęcie ukazujące jak odważnie może poczynać sobie aura nad danym miastem. 23.07.2009 - pamiętny i tragiczny dzień, który został częścią najnowszej historii Legnicy.



116) Rewitalizacja Zakaczawia. I tu na wstępie słowo odnośnie istotnej pomyłki odnośnie określenia okolic ulicy H. Pobożnego i B. Chrobrego mianem Zakaczawia. Jeśli już to jest to Przedkaczawie... Najkorzystniejszym określeniem jest nazwa Kartuzy...



117) Betonowa pustynia. Setki takich samych balkonów, okien... No może nie do końca takich samych. Mieszkańcy Piekar, jak i każdego innego osiedla w Polsce skutecznie potrafią oszpecić nawet najpiękniejszy blok czy kamienicę poprzez własne malowanki... Ktoś niemądry kiedyś powiedział, że "o gustach się nie dysktuje", ale balkon wymalowany w oczojebnym kolorze żółci czy różu nie kwalifikuje się do żadnych gustów, to jazwyklejszy brak poczucia estetyki... Błe.



118) Smukła bryła kościoła Św. Trójcy. Mimo, iż jest to najmniejszy z historycznych kościołów w Legnicy, to smukłość jaką osiągnięto przy realizacji skutecznie niweluje ten fakt. Wieża wydaje się być o ogromnej wysokości, w rzeczywistości może mieć nie więcej niż 30 m.



119) "Nowe" Piekary. Czyli obecnie budowana mieszkaniówka, która niekoniecznie budowana jest w duchu XXI wiecznej architektury. Niestety legnicka mieszkaniówka często realizowana jest w oparciu o wizje architektów a la szalone lata 90te... Ciekawe, czy w pierwszych latach XX wieku podobne odczucia towarzyszyły ocenianiu budowli eklektycznych i secesyjnych. Może to dobrze wróży architekturze "polskiego wczesnego kapitalizmu"...



120) Pomnik Jana Pawła II. I pomyśleć, że stoi w miejscu, które do 1945 r. było gęsto zabudowane okazałymi kamieniczkami... Niestety "bracia Rosjanie" tak się cieszyli ze zdobycia Legnicy w 1945 r., że puścili z dymem ten i wiele innych kwartałów zabudowy. Jedyną istniejącą pozostałością jest dom parafialny znajdujący się po prawej stronie (poza kadrem).