611) Satelitarnie. Lud pracujący dz. Zakaczawie ma nieodparte pragnienie zażywania rozrywki telewizyjnej, co widać na poniższym kadrze. Plaga, która pożera elewacje naszych kamienic i bloków. Plaga, która skutecznie psuje wizualny odbiór naszych ulic... I co najciekawsze ilość anten satelitarnych zamontowanych na budynku jest odwrotnie proporcjonalna do statusu społecznego mieszkańców tego budynku...



612) Legnicki cmentarz komunalny. W kadrze jeden z grobowców ostańców na legnickim cmentarzu. Po wojnie jak dobrze wiemy, choć w dość niejasnych okolicznościach, niemal wszystkie niemieckie groby i pomniki zostały barbarzyńsko zaorane. To co widzimy poniżej to ledwie promil tego jak legnicki cmentarz do 1945 r. wyglądał... Dziś legnicka nekropolia to "bezpłciowy" cmentarz, jakich w Polsce są dziesiątki, setki, tysiące - czyli w całości skłądający się ze współczesnych średnio estetycznych nagrobków.



613) LZW. Osiedle Mikołaja Kopernika I. W kadrze kościół Matki Bożej Królowej Polski i bloki przy Wlk. Niedźwiedzicy oraz Marsa (wyższe) i przy Plutonas (niższy).



614) LZW. I całkiem ciekawy "zbiór" obiektów i budynków legnickiego staromiejskiego obszaru. Bo mamy i okazałą katedrę pw. Św. Piotra i Pawła, ciekawą wieżę d. bramy Chojnowskiej, fragment dawnych murów miejskich. Ale i ślepą ścianę szczytową kamienicy połozonej przy skrzyżowaniu Chojnowskiej z Dziennikarską i Piastowską, strzechy restauracji Spiż i oczywiście gomułkowski blok nieudolnie udający historyczną zabudowę.



615) LZW. Osiedle Piekary C, czyli największy i najbardziej gęsty zbiór 10 piętrowych bloków w mieście. Rasowe blokowisko, bo bloki przeskalowane i posadowione bez zachowania jakichkolwiek sensownych odległości. W moim odczuciu to najbardziej nieprzyjemny obszar całych Piekar, który chyba juz zawsze będzie kojarzył mi się z przedpołudniowym ujadaniem dziesiątek psów pozostawionych w domach i na balkonach przez pracujących właścicieli.



616) Prawosławny kościół Zmartwychwstania Pańskiego w Legnicy. Ulica Z. Kossak czyli sam środek kamienicznego Tarninowa, najbogatszej i najokazalszej dzielnicy przedwojennej Legnicy. Kościół nie przystaje swoją skalą, wielkością i bogactwem architektury do innych legnickich kościołów. Swoją drogą szkoda, że bogaty kamieniczny Tarninów nie otrzymał świątyni o skali i bogactwie przystającej do jakości i wielkomiejskości tarninowskich kamienic.



617) Ul. Św. Piotra i Pawła. Co nam się rzuca w oczy i nie pasuje do reszty kadru? Obecna elewacja d. Urzędu Wojewódzkiego, dziś Starostwa Powiatowego. Omawiany budynek nigdy nie był piękny, ale w swoim pierwotnym kształcie z niemal całkowicie szklaną elewacją miał swój charakter. Dziś, gdy tafle szkła zastąpił tynk baranek w kolorze majtkowym budynek stał się totalnie bezpłciowy i po prostu brzydki... Podobny proces odbywa się obecnie na elewacji Szpitala Wojewódzkiego. Być może już się nawet skończył, ale chyba nawet nie chcę wiedzieć jak wygląda ów szpital po wymianie elewacji...



618) Zamek Piastowski. Okazała budowla górująca nad Legnica od dobrych kilku wieków. Dziś bryła zamku i wieże Św. Piotra i Św. Jadwigi porażają czystością. Pozytywnie porażają. Remonty i prace konserwatorskie tchnęły nowe życię w bryłę zamku.



619) Legnicki barok. Krótka staromiejska uliczka Ojców Zbigniewa i Michała to jednolita stylistycznie i w całości zabudowana barokowymi budowlami. A to, że ulica ma mniej niż 100 m - jest sprawą drugorzędną.



620) LZW. Panorama legnickiego śródmieścia w odcieniach sepii. W tym odcieniu, aż tak nie wyrżniają się widoczne w kadrze bloki przy Wrocławskiej czy Młynarskiej.