681) Powrót do Przeszłości. Jak widać w wielu miejscach Legnicy PRL jest nadal wiecznie żywy.



682) LZW. Os. Piekary C w "leśnym" otoczeniu. Niezrozumiały aspekt urbanistyczny jakim jest olbrzymia łąka niemal w środku miasta dziś nadal dziwi.



683) Wnętrze legnickiego dworca tuż przed remontem. Dziś już po remoncie. Na szczęście obyło się bez uproszczeń, niedociągnięć i znaczących zmian w oryginalnych wnętrzach budynku dworca.



684) LZW. Legnica miastem czerwonych dachów. Legnickie kamieniczne dzielnice z lotu ptaka prezentują się ciekawie i okazale. Nie ma bowiem lepszego materiału na dachach niż czerwona dachówka. I tylko dziura w sercu miasta po wyburzonej staromiejskiej zabudowie psuje ten przyjemny odbiór miasta z wysokości.



685) Mała Moskwa. Hasło, slogan, który po głębszej analizie nie przynosi nic dobrego prestiżowi miasta, ale jest na tyle oryginalny i chwytliwy, że po prostu funkcjonuje w odniesieniu do wszystkiego co było radzieckie w powojennej Legnicy.



686) Dwie wieże. Kartuzy - dzielnica na wschodnich przedmieściach "dorobiła" się na przełomie XIX i XX wieku dwóch gotyckich świątyń.



687) LZW. Cztery wieże. Kwartet, który zdecydowanie wydaje się być najstarszy z całego legnickiego grona wieżowego. Gotycka surowość wręcz powala.



688) Otoczenie Zamku Piastowskiego. Ot jedna z wielu betonowych rzeźb jakie można spotkać wokół legnickiego zamku. Choć również przy ul. Pocztowej czy Libana (Parkowej). Gdzie jeszcze można doszukać się podobnych betonowych rzeźb w mieście?



689) Huta Miedzi Legnica. Chyba każdy Legniczanin legnicką hutę traktuje z dość ambiwalentnym podejściem. Z jednej strony to znienawidzony przez lata "truciciel", a z drugiej miejsce pracy wielu setek czy tysięcy Legniczan. Miejsce pracy, które w przeciwieństwie do wielu innych dużych legnickich pracodawców oparł się zmianom ustrojowym i nadal funkcjonuje. Zresztą nie mogło być inczaczej, bo mówimy o olbrzymim kombinacie...



690) Bez zmian. W wielu miejscach Legnica prezentuje się niemal identycznie jak 70 czy 100 lat temu. I tylko dostawczy bus, który wkradł się w kadr potwierdza współczesność poniższego zdjęcia.